Na Wall Street spadki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 czerwca 2009, 22:50
Po okresie znacznych wzrostów poniedziałek przyniósł spore spadki na giełdzie nowojorskiej, które jednak nie wynikały z fali wyprzedaży, ile raczej z braku kupujących. Tendencja spadkowa zaznaczyła się najpierw na rynkach azjatyckich a później w Europie.

Analitycy są zdania, że był to rezultat wzrostu kursu dolara, który z kolei wywołał spadki cen wielu podstawowych surowców, w tym ropy. Ponadto wśród inwestorów przeważa niepewność co dalszego rozwoju sytuacji. Zdaniem Harry'ego Rady z firmy konsultingowej Rady Asset Management, w poprzednich dniach kursy rosły zbyt szybko biorąc pod uwagę obecny stan gospodarki.

W rezultacie indeks największych spółek Dow Jones stracił 187,13 pkt. (2,1 proc.) i spadł do 8.612,13 pkt. Szerszy wskaźnik Standard & Poor's 500 spadł o 22,49 pkt. (2,4 proc.) do 923,72 pkt.

Indeks firm wysokiej technologii Nasdaq obniżył się o 42,42 pkt. (2,3 proc.) do 1.816,38 pkt. (PAP)


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj