Banki bronią się przed frankami z kantorów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 czerwca 2009, 07:51
Tylko pięć banków jest przygotowanych na to, by od pierwszego lipca umożliwić kredytobiorcom spłatę zobowiązań walutą kupowaną w kantorze. Cała operacja opłaci się jednak bardzo niewielu klientom. Banki mnożą bowiem dodatkowe opłaty, które będą się wiązać ze zmianą warunków umowy - czytamy w dzienniku "Polska".

Największy w Polsce bank detaliczny PKO BP wprowadził wczoraj do swojej oferty nowe konta oszczędnościowe w walutach obcych. Klienci będą mogli na nich deponować pieniądze w dolarach, euro i frankach szwajcarskich, by potem przeznaczyć je na spłatę kredytu walutowego.

W ten sposób PKO BP dostosował swoją ofertę do rekomendacji SII, która wchodzi w lipcu. Zgodnie z nią instytucje finansowe mają umożliwić klientom spłatę kredytów hipotecznych w walucie, w jakiej zostały zaciągnięte pieniędzmi kupionymi np. w kantorze.

Do zmian przepisów przygotowują się także inne banki. PKO BP jest jednak jednym z nielicznych banków, które chcą ułatwić klientom spłatę zadłużenia. Komisja Nadzoru Finansowego wprowadziła rekomendację SII, by uchronić kredytobiorców zadłużonych w walutach przed wysokimi marżami, które pobierają banki za sprzedaż walut. To z powodu wysokich marż raty kredytów walutowych po przeliczeniu na złote są sztucznie zawyżane.

Więcej w dzienniku "Polska".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj