PGNiG liczy na zysk w całym 2009 r.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 czerwca 2009, 15:06
Michał Szubski, absolwent Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim. Były prezes Mazowieckiej Spółki Gazownictwa. Prezes PGNiG od marca 2008 roku
Michał Szubski, absolwent Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim. Były prezes Mazowieckiej Spółki Gazownictwa. Prezes PGNiG od marca 2008 roku/DGP
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) zakłada, że zakończy 2009 r. wypracowując zysk netto, wynika z wypowiedzi prezesa Michała Szubskiego.

"Planujemy cały rok zamknąć zyskiem i nic nie wskazuje, że tak się nie stanie" - powiedział Szubski dziennikarzom w kuluarach konferencji "Odpowiedzialna Energia". Nie odpowiedział na pytanie, czy spółka będzie występować o weryfikację taryfy gazowej. Zaznaczył, że może to zrobić czterokrotnie w trakcie jej obowiązywania.

Spółka wprowadziła nową - obniżoną przez Urząd Regulacji Energetyki (URE) - taryfę od 1 czerwca.

W I kw. 2009 r. PGNiG miało 398,84 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej wobec 778,81 mln zł zysku rok wcześniej. Skonsolidowane przychody wyniosły 6378,89 mln zł wobec 5330,44 mln zł rok wcześniej. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) wyjdzie z inwestycji w akcje Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach w momencie, w którym będzie mogło osiągnąć zakładaną wcześniej premię, wynika z wypowiedzi prezesa Michała Szubskiego.

"Wyjdziemy z Tarnowa, jeśli będziemy mogli zrealizować premię, założoną w momencie inwestycji" - poinformował tego samego dnia prezes Szubski.. Dodał, że PGNiG nie planuje obecnie kupować akcji kolejnych firm.

W połowie czerwca PGNiG w wyniku przydziału akcji ZA w Tarnowie-Mościcach w ofercie publicznej kupiło 4 mln i 1 akcję tej spółki, tj. ponad 10% jej kapitału zakładowego, za łączną wartość 78 mln zł, czyli po 19,50 zł za akcję.

W środę po południu kurs akcji wynosił 16,75 zł po spadku o 1,41%.

W chwili zakupu ZA Tarnów, PGNiG informował, że traktuje transakcję jako inwestycję długoterminową i chce mieć wpływ na proces zarządzania tą spółką poprzez aktywne uczestnictwo w jej organach.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj