Pruski "poleciał" za AIG?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lipca 2009, 07:07
Prezes PKO BP Jerzy Pruski tak czy inaczej straciłby posadę. Sam przyspieszył odwołanie. "Puls Biznesu" ujawnia kulisy odejścia prezesa.

Według gazety, to nie sprawa dywidendy się do tego przyczyniła. Poszło głównie o zakup banku AIG - mówią źródła "PB". Do transakcji ostatecznie nie doszło, bo prezes Pruski "nie mógł się zdecydować, czy kupić bank i za ile. Oczekiwał decyzji ze strony rady".

"Dlaczego PKO BP, który gotów był wyłożyć 1,6 mld zł, nie kupił banku, którego wycena spadła do 200 - 300 mln zł?" - pyta rozmówca gazety z resortu skarbu. Ministerstwo chce poznać odpowiedź w tej sprawie. Kontrowersje budzą też plany strategii banku. Rada nadzorcza PKO BP uznała, że dokument przygotowany przez prezesa jest zbyt ogólny i odesłała do poprawki. Aż do dnia dymisji szef banku strategii nie przygotował.

Więcej w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj