Zgodnie z kontraktem, Peek ma prawo do odprawy w wysokości 14,7 mln dolarów, jeśli kontrakt zostanie skrócony albo gdy nastąpi zmiana kontroli w firmie. W razie likwidacji firmy jej szef musi być zaspokojony przed innymi akcjonariuszami – twierdzi Scott Peltz, dyrektor zarządzający RSM McGladrev, grupy wyspecjalizowanej w restrukturyzacji koncernów. 

Na pakiet szefa CIT składają się 8,8 mln dol. właściwej odprawy, 1,4 mln dol. w niezainwestowanych opcjach na akcje, 4,4 mln dol. z tytułu emerytury i 119 tys. dol. za przywileje w dziedzinie ochrony zdrowia. 

„On jest pracownikiem, a w czasie bankructwa roszczenia pracownika mają pierwszeństwo" - twierdzi Peltz.

Podczas kierowania firmą 62-letni Jeffrey Peek najpierw wywindował notowania CIT do rekordowej wysokości 61,59 dolarów za akcję w lutym 2007 roku, a następnie był świadkiem błyskawicznej utraty wartości firmy. W piątek akcje CIT na nowojorskiej giełdzie wynosiły zaledwie 70 centów. 

Doradcy CIT, w tym JPMorgan Chase i Morgan Stanley omawiają warianty finansowania firmy w razie wystąpienia przez nią z wnioskiem o ochronę przed bankructwem.

Amerykańskie władze odmówiły CIT przyznania kolejnej pomocy. Pierwszą holding otrzymał w grudniu zeszłego roku w kwocie 2,33 mld dol. w zamian za preferowane akcje. CIT kredytuje prawie milion małych i średnich firm w USA.