Pogotowie strajkowe w KGHM

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 lipca 2009, 21:12
Kopalnia Lubin należąca do KGHM
Kopalnia Lubin należąca do KGHM/DGP
Związki zawodowe KGHM ogłosiły w czwartek pogotowie strajkowe. Ma to związek z zapowiedziami zbycia udziałów Skarbu Państwa w tej spółce. Jak podały centrale związkowe KGHM, pogotowie strajkowe będzie trwać do odwołania tej decyzji. W przypadku jej podtrzymania ogłoszony zostanie strajk generalny w Polskiej Miedzi - dodali związkowcy.

MSP podało w środę, że zaktualizowany program prywatyzacji zakłada przychody z prywatyzacji w wysokości 36,7 mld zł do końca 2010 roku. Lista kluczowych projektów obejmuje m.in. sektor energetyki i chemii oraz sprzedaż części udziałów Skarbu Państwa w spółkach giełdowych, w tym od 10 do 41 proc. akcji KGHM oraz części akcji Lotos.

Minister skarbu Aleksander Grad wyjaśniał w środę, że aktualizacja programu ma pokazać, w jaki sposób można uzyskać środki z prywatyzacji w poszczególnych spółkach, co może uchronić Polskę przed koniecznością podnoszenia podatków lub zwiększaniem obciążeń budżetu. Dodał, że jeśli chodzi o takie spółki jak KGHM, to "jest to pewien katalog możliwości, z którego potencjalnie możemy skorzystać". "Co nie oznacza, że z niego skorzystamy" - podkreślił.

Przedstawionymi w środę planami resortu były zaskoczone związki zawodowe KGHM. "Nie zgadzamy się z taką decyzją. Będziemy rozważać różne scenariusze. Nie będziemy spokojnie czekać, aż nas zniszczą. Łagodną formą naszego protestu byłby strajk. Nie można traktować koniunkturalnie przemysłu miedziowego, bez względu na wysokość deficytu. To działanie na szkodę państwa" - powiedział w środę PAP członek RN KGHM z ramienia załogi Józef Czyczerski.

W czwartek po południu wicepremier Grzegorz Schetyna, który przebywał w woj. łódzkim, powiedział dziennikarzom, że prywatyzacja KGHM w tej kadencji nie wchodzi w grę. "To nasze zobowiązanie z kampani wyborczej. Nie ukrywamy jednak, że są firmy, których możliwość prywatyzacji będziemy analizować, by uciec od konieczności podnoszenia podatków. Będziemy to jednak robić w sposób transparentny i tylko tam, gdzie to jest sensowne i gdzie będzie można uzyskać dobrą cenę" - wyjaśnił.

Szef resortu skarbu powiedział w czwartek w Polsat News, że to Rada Ministrów ostatecznie rozstrzygnie, czy KGHM znajdzie się na liście prywatyzacji. "Pamiętajmy, że KGHM jest spółką notowaną na giełdzie, sprywatyzowaną, bo Skarb Państwa ma tam tylko 41 proc. udziałów. Proponuję sprzedaż pakietu od 10 do 40 proc. Ale czy w ogóle będą sprzedawane jakieś pakiety i jakiej wysokości, to będzie decyzja Rady Ministrów, nie poszczególnych ministrów" - podkreślił Grad. Skarb Państwa ma 41,78 proc. akcji KGHM.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj