Forsal logo

Estonia ma szansę na przyjęcie euro w 2011 r.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 października 2009, 19:35
Międzynarodowy Fundusz Walutowy ocenił w poniedziałek, że Estonia ma szanse na przyjęcie euro w nowym wyznaczonym przez siebie terminie, którym jest rok 2011, zaapelował jednak do rządu o zwiększenie wpływów z podatków.

"Przyjęcie przez Estonię euro jest obecnie w zasięgu ręki - oświadczył szef MFW na Europę Środkową Christoph Rosenberg. - Ale jeszcze do tego nie doszło. Przyjęcie euro(...) nie jest odpowiedzią na wszystkie problemy". Zaznaczył, że rząd estoński będzie miał trudności z utrzymaniem deficytu budżetowego poniżej 3 proc. PKB - co jest warunkiem przyjęcia euro - jeśli nie znajdzie sposobu na podniesienie przychodów budżetowych, w szczególności poprzez zwiększenie wpływów z podatków.

Estonia, która należy do przedsionka euro ERM2, zamierzała początkowo zrezygnować ze swej waluty - korony estońskiej - w 2007 r., ale uniemożliwiła to wysoka inflacja. Centroprawicowy rząd estoński zredukował obecnie wydatki budżetowe m.in. poprzez obcięcie wynagrodzeń i ograniczenie kosztów własnych i wyznaczył 2011 r. jako termin przyjęcia euro. Analitycy uważają jednak, że bardziej realna jest data 2012 lub 2013 r.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: euro
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj