Jest jednak mało prawdopodobne, żeby organizacja non profit powołana spontanicznie do rozwiązania jakiegoś problemu w małej gminie poradziła sobie z napisaniem unijnego projektu i wygrała w konkursie o dotacje, współzawodnicząc z biznesem, który stać na korzystanie z usług firm konsultingowych.
Uczestnicy debaty DGP podpowiadają, jak z tym problemem sobie poradzić. Rozwiązaniem mogą być projekty partnerskie. Lekcję pisania unijnych projektów odrobiły już prawie wszystkie samorządy w Polsce. Gminy i powiaty nie szczędzą pieniędzy na zatrudnianie specjalistów ds. pozyskiwania unijnych funduszy. Gdy do podjęcia jakiejś inicjatywy będzie namawiał urzędnik, efekty mogą być mierne. Jeśli ten sam pomysł zgłosi lokalna organizacja pozarządowa, na pewno cała sprawa zakończy się sukcesem. Dlatego warto połączyć entuzjazm i zaangażowanie organizacji pozarządowych z doświadczeniem i potencjałem administracji.
Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Doświadczona dziennikarka, przez wiele lat specjalizowała się w problematyce ochrony zdrowia. Pracuje w Gazecie Prawnej od 2008 roku. Zainteresowania zawodowe poszerzyła o tematykę funduszy europejskich. Specjalizuje się w problematyce pozyskiwania środków oraz realizowania projektów z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.
