Warszawa uważana jest powszechnie za najdroższe miasto w Polsce. Potwierdził to raport Dziennika Gazety Prawnej z 2008 roku. Sytuacja uległa jednak zmianie i w tym roku pozycję lidera przejął Poznań. Co ciekawe, przed Warszawą jest również Gdańsk i Bydgoszcz. Wszystko dlatego, że w stolicy od dłuższego czasu ceny nie wzrosły.

Stolica nie podnosi

Jednorazowy normalny bilet komunikacji miejskiej kosztuje w Warszawie 2,80 zł i ta cena obowiązuje od czerwca 2008 roku. Jak informuje Igor Krajnow, rzecznik prasowy ZTM w Warszawie, nie ma również planów podnoszenia tej ceny w najbliższym czasie. Również Miejskie Przedsiębiorstwa Oczyszczania ma niezmienne ceny od lat i na razie nie zamierza ich zmieniać. Nie wszyscy mieszkańcy mogą być jednak spokojni, gdyż na terenie miasta funkcjonuje około 100 firm odbierających odpady.

>>> Polecamy: Inwestycje władz stolicy rekordowo wysokie w 2009 roku

W ciągu dwóch lat nie zmieniła się również cena za wodę i ścieki. Wynosi 7,60 zł za 1 m sześc. – Ostatnia podwyżka miała miejsce 30 czerwca 2008 r. W tym roku nie planujemy zmiany taryfy – mówi Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy MPWiK. Dodaje jednak, że kalkulacja taryfy opiera się m.in. na kosztach działalności oraz prowadzonych inwestycjach. A to oznacza, że bez podwyżki się nie obejdzie, bo firma prowadzi bowiem ogromne inwestycje, na które w latach 2009–2015 chce przeznaczyć ok. 5 mld zł.

Na razie jednak najdrożej jest w Poznaniu. Miasto ma najdroższy jednorazowy bilet normalny – 3,6 zł. Jest również liderem pod względem cen za wywóz śmieci – za pojemnik 120 l opróżniany dwa razy w miesiącu górna opłata wynosi aż 50 zł.

Drogie Katowice i Szczecin

Jeśli chodzi o ceny wody i odbioru ścieków, to najdrożej jest w Katowicach (10,34 zł za 1 m sześc.). Nic się zresztą nie zmieniło w tej kwestii od 2008 roku, kiedy Śląsk również okazał się najdroższy wśród 10 największych miast w Polsce. Podobnie jest w przypadku cen za ciepło. Dwa lata temu najwięcej płacili mieszkańcy Szczecina (średniorocznie 64,5 zł/GJ). Obecnie cena wzrosła do 78 zł i nadal jest najwyższa w kraju. Według tegorocznego raportu DGP, najtaniej jest we Wrocławiu i Łodzi – choć właśnie tam miały miejsce największe podwyżki – oraz w Lublinie.

Będą podwyżki

Choć rok wyborczy sugeruje, że miasta raczej nie zdecydują się na podwyżki, nie można tego wykluczyć. Mirosław Kalinowski z biura prasowego Kancelarii Prezydenta Lublina tłumaczy bowiem, że w mieście planowana była podwyżka cen za wodę o ok. 0,11 zł, ale decyzja jeszcze nie zapadła. Może to jednak nastąpić szybko, bo Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji modernizuje sieć kanalizacyjną i prowadzi inwestycje razem z miastem.

Również ZTM w Lublinie przygotował już projekt uchwały, zawierający dwa warianty podwyżek cen komunikacji miejskiej. Według jednego ceny biletów jednorazowych wzrosną o 20 proc., a okresowych o 10 proc. Drugi zakłada taką samą podwyżkę w przypadku biletów jednorazowych, lecz jedynie 5 proc. za bilety okresowe.