Inwestor finansowy zaangażowany w prywatyzację polskiej spółki może liczyć na miejsce w radzie nadzorczej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lutego 2010, 05:43
Inwestorzy finansowi, którzy mocno zaangażują się w prywatyzację polskiej spółki, będą mogli liczyć na miejsce w radzie nadzorczej nowego podmiotu, a czasem nawet w zarządzie.

Taką deklaracje złożył wczoraj na spotkaniu z francuskimi inwestorami minister skarbu Aleksander Grad. Nawiązał tym samym do propozycji resortu skarbu, by przedstawiciele OFE objęli jedno miejsce w radzie nadzorczej koncernu energetycznego Enea (ENEA). W ubiegłym tygodniu Skarb Państwa sprzedał za ponad 1,1 mld zł 16 proc. akcji spółki, z czego 60 proc. trafiło do otwartych funduszy emerytalnych.

– Chcielibyśmy kontynuować ten proces w przypadku innych firm, w których będziemy sprzedawać pakiety akcji. Funduszom inwestycyjnym, polskim OFE czy innym inwestorom zagranicznym, którzy zechcą się zaangażować się w prywatyzację, składamy propozycję udziału w radzie nadzorczej firmy – powiedział Aleksander Grad.

Dodał, że duży inwestor finansowy, który będzie dysponował poważnym pakietem akcji, może nawet liczyć na swojego przedstawiciela w zarządzie prywatyzowanego podmiotu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj