Zgodnie z art. 131 konstytucji to właśnie druga osoba w państwie – Marszałek Sejmu pełni funkcję prezydenta w przypadku śmierci dotychczas urzędującej głowy państwa. W trakcie wykonywania swoich nowych obowiązków Bronisław Komorowski może podejmować wszystkie decyzje, właściwe dla prezydenta. Będzie więc podpisywał ustawy i ratyfikował umowy międzynarodowe, wydawał akty urzędowe. Przysługuje mu też prawo inicjatywy ustawodawczej. Może wydawać rozporządzenia i zarządzenia. Do czasu powołania nowego prezydenta Bronisław Komorowski będzie reprezentował także nasze państwo na zewnątrz.

- Pełniąc funkcję prezydenta, marszałek wykonuje te same obowiązki, ale jako niecierpiące zwłoki. Może dokończyć więc tyko to, co leży na biurku prezydenta Kaczyńskiego - uważa prof. Genowefa Grabowska, konstytucjonalista z Uniwersytetu Śląskiego.

Jak uważa profesor, z kompetencji przysługujących marszałkowi należy korzystać z umiarem, dla dobra Polski i łagodzenia konfliktów. Bronisław Komorowski nie powinien więc powoływać osób pełniących najważniejsze funkcje w państwie. W myśl konstytucji marszałek nie może też postanowić o skróceniu kadencji Sejmu. Niestety w trakcie zastępowania prezydenta Bronisław Komorowski nie będzie mógł także uzupełnić składu Kancelarii Prezydenta pomimo tego, że część prezydenckich ministrów zginęła.

-Ta kancelaria będzie nadal funkcjonowała. Marszałek nie ma tytułu do zmian urzędników, ponieważ pełni te funkcje czasowo. Zastępuje prezydenta, posługując się tym aparatem, jaki ma. Kancelaria ma przede wszystkim kontynuować dotychczasowe zadania, które rozpoczął prezydent Lech Kaczyński. Nowy prezydent będzie budował własna kancelarię – mówi Genowefa Grabowska.

Wybór Prezydenta

Najważniejszym zadaniem Marszałka Sejmu będzie teraz organizacja wyborów prezydenckich.

- W przewidzianym konstytucją terminie ogłoszę ich datę – oświadczył Bronisław Komorowski.

W myśl ustawy zasadniczej w razie opróżnienia urzędu prezydenta marszałek Sejmu zarządza wybory nie później niż w czternastym dniu po opróżnieniu urzędu. Wyznacza także datę wyborów na dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów. Oznacza to, że wybory prezydenckie muszą się odbyć najpóźniej 20 czerwca. Już jednak do 24 kwietnia Marszałek Sejmu będzie musiał ogłosić termin wyborów.

Na Prezydenta zostanie wybrany kandydat, który otrzyma więcej niż połowę ważnie oddanych głosów. Jeżeli żaden z kandydatów nie uzyska wymaganej większości, czternastego dnia po pierwszym głosowaniu zostanie przeprowadzone ponowne głosowanie. Jeżeli którykolwiek z tych dwóch kandydatów wycofa zgodę na kandydowanie, utraci prawo wyborcze lub umrze, w jego miejsce do wyborów w ponownym głosowaniu dopuszcza się kandydata, który otrzymał kolejno największą liczbę głosów w pierwszym głosowaniu. W takim przypadku datę ponownego głosowania odracza się o dalszych 14 dni. Na Prezydenta Rzeczypospolitej wybrany zostanie kandydat, który w ponownym głosowaniu otrzyma więcej głosów. Ważność wyborów będzie musiał stwierdzić Sąd Najwyższy.

Nowy prezydent obejmie urząd po złożeniu przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym.

Katastrofa nie powinna też wpłynąć na paraliż najważniejszych organów państwa – Sejmu, Senatu, rządu, armii, Narodowego Banku Polskiego, biura Rzecznika Praw Obywatelskich czy Instytutu Pamięci Narodowej. Obowiązujące przepisy przewidują bowiem odpowiednie procedury postępowania w takich sytuacjach. Dokładnie wskazują one kto będzie kierował daną instytucją do czasu wyboru nowego szefa, a także w jakiem trybie wybór ten będzie przeprowadzany.

Zasady wyboru Prezydenta, w razie opróżnienia urzędu

1. W dniu śmierci Prezydenta jego obowiązku przejmuje Marszałek Sejmu
2. W ciągu 14. dniu od śmierci Prezydenta Marszałek Sejmu zarządza wybory – najpóźniej do 24 kwietnia
3. W ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów – powinny się odbyć wybory nowej głowy państwa – najpóźniej do 20 czerwca (musi to być dzień wolny od pracy)
4. Ważność wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej stwierdza Sąd Najwyższy.
5. Prezydent Rzeczypospolitej obejmuje urząd po złożeniu przysięgi wobec Zgromadzenia Narodowego
6. Kadencja Prezydenta Rzeczypospolitej rozpoczyna się w dniu objęcia przez niego urzędu i trwa pięć lat




LISTA OFIAR KATASTROFY W SMOLEŃSKU



Posłowie

Zgodnie z ordynacją wyborczą do Sejmu i Senatu w razie śmierci posła prawo do objęcia jego mandatu przysługuje kandydatowi z tej samej listy okręgowej, który w wyborach do otrzymał w wyborach kolejno największą liczbę głosów. Jeżeli się okaże, że w danym okręgu kandydaci mieli taką samą liczbę głosów, to o pierwszeństwie rozstrzyga kolejność umieszczenia kandydata na liście wyborczej. Nie jest zatem konieczne przeprowadzanie dodatkowych wyborów uzupełniających. Marszałek Sejmu ma obowiązek poinformowanie takiej osoby o przysługującym jej pierwszeństwie do objęcia mandatu posła. Nowi parlamentarzyści będą mogli rozpocząć wypełnianie swoich obowiązków już po złożeniu ślubowania.

Senatorowie

Inne zasady uzupełnienia składu niż w Sejmie obowiązują w niższej izbie parlamentu – w Senacie.

- W Senacie muszą się odbyć wybory uzupełniające. Tam nie ma automatycznego zastępstwa zmarłego senatora – wyjaśnia profesor Grabowska.

Zgodnie z przepisami wybory uzupełniające do Senatu zarządza Prezydent Rzeczypospolitej. W obecnej sytuacji zadanie to będzie jednak należało do Marszałka Sejmu. nie odbędą się one jednak w całym kraju, ale wyłącznie w tych okręgach, z których pochodzili tragicznie zmarli wczoraj senatorowie.

Uzupełniające wybory do Senatu powinny się odbyć w ciągu trzech miesięcy od dnia stwierdzenia wygaśnięcia mandatu senatora. Postanowienie o wyborach uzupełniających Państwowa Komisja Wyborcza podaje niezwłocznie do publicznej wiadomości, na obszarze okręgu wyborczego, w którym wybory mają być przeprowadzone.

Wicemarszałkowie Sejmu i Senatu

Funkcjonowanie Sejmu i Senatu nie jest także zagrożone z powodu śmierci wicemarszałków obu izb parlamentu. Obowiązki związane z kierowaniem pracami Sejmu i Senatu będą teraz pełnili ci członkowie konwentu seniorów, którzy pozostali. Konieczne będzie jednak uzupełnieni liczby wicemarszałków. W obecnej kadencji było ich czterech. Konieczny będzie zatem wybór dwóch z nich, bowiem tylu wicemarszałków izby wyższej parlamentu tragicznie zginęło we wczorajszej katastrofie.

- Brak wicemarszałka może być uzupełniony w każdym czasie – mówi profesor Genowefa Grabowska.



Zarządzenie wyborów wicemarszałków Sejmu będzie należało do obowiązków Marszałka Sejmu. Kandydata na Marszałka Sejmu może zgłosić co najmniej 15 posłów. Poseł może poprzeć tylko jedną kandydaturę. Wybór dokonywany jest przez Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Jeżeli zgłoszono więcej niż jednego kandydata, a w pierwszym głosowaniu żaden z kandydatów nie uzyskał bezwzględnej większości głosów, przed kolejnymi turami głosowania usuwa się z listy kandydatów nazwisko tego kandydata, który w poprzedniej turze uzyskał najmniejszą liczbę głosów. Jeżeli tę samą najmniejszą liczbę głosów uzyskało dwóch lub więcej kandydatów, przed kolejną turą głosowania usuwa się nazwiska tych kandydatów.

Kwestie związane z uzupełnieniem liczby wicemarszałków Senatu dokładnie reguluje też Regulamin Senatu. Zgodnie z nim wybór powinien być dokonany spośród kandydatów zgłoszonych przez co najmniej 10 senatorów, podejmując uchwałę bezwzględną większością głosów. Jeżeli w głosowaniu żaden z kandydatów nie uzyska wymaganej większości głosów, przeprowadza się kolejne tury głosowania z kolejnym wyłączaniem kandydata, który uzyskał najmniejszą liczbę głosów. Jeżeli w ostatniej turze głosowania żaden z kandydatów nie uzyska wymaganej większości, procedurę wyboru powtarza się.

Genowefa Grabowska uważa jednak, że uzupełnienie składu wicemarszałków Sejmu i Senatu powinno nastąpić dopiero po uzupełnieniu składu posłów i senatorów.

Rząd

Dzisiejsze tragiczne wydarzenia nie zachwieją także pracami rządu. Dla bezpieczeństwa i porządku funkcjonowania państwa to bardzo ważne, że nikt z ministrów nie zginął. Bieżąca praca resortów będzie mogła być więc kontynuowana. W najbliższym czasie właściwi ministrowie - obrony narodowej, spraw zagranicznych, kultury i dziedzictwa narodowego – będą jednak musieli złożyć do premiera wnioski o powołanie tragicznie zmarłych wiceministrów. To bowiem szef rządu odpowiada za powołanie wszystkich wiceministrów. Do czasu uzupełnienia składu kierownictwa resortów wszystkie obowiązki będą wykonywane przez ministrów oraz ich zastępców.

Wojsko

Śmierć polskich generałów - Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Dowódcy Operacyjnego Sił Zbrojnych R, Dowódcy Wojsk Lądowych, Dowódcy Sił Powietrznych, Dowódcy Marynarki Wojennej oraz Dowódcy Wojsk Specjalnych, nie oznacza, że polska armia pozostała bez dowództwa.

– W chwili ich odejścia procedury nakazują automatyczne objęcie funkcji przez ich pierwszych zastępców. Wykonują oni już obecnie ich obowiązki – tłumaczy Janusz Sejmej, rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Narodowej.

Zgodnie z konstytucją do wyznaczenia na stanowiska służbowe Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego poszczególnych rodzajów Sił Zbrojnych jest uprawniony Prezydent RP. Akt mianowania musi jednak kontrasygnować premier. Są oni powoływani na trzyletni okres, z możliwością wyznaczenia na ponowną kadencję.

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego

Na stan bezpieczeństwa państwa nie wpłynie także tragiczna śmierć szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jako sekretarz stanu przy pomocy swojego biura wykonywał powierzone prezydentowi przez konstytucję zadania w zakresie bezpieczeństwa i obronności państwa. Jego ustawowe obowiązki już wczoraj zaczął wykonywać zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego - .... Swoje zadania on pełnił jednak wyłącznie do czasu powołania nowego szefa Biura. Powołanie następcy Szefa BBN będzie należało do obowiązków nowego prezydenta. Do czasu przeprowadzenia wyborów decyzję w tym przedmiocie będzie mógł jednak podjąć Marszałek Sejmu – Bronisław Komorowski.

Narodowy Bank Polski

Śmierć prezesa Narodowego Banku Polskiego nie oznacza paraliżu dla tej instytucji. Ustawa o Narodowym Banku Polskim przewiduje bowiem, że w takim przypadku obowiązki prezesa NBP przejmuje wiceprezes - pierwszy zastępca prezesa NBP. Do czasu wyboru nowego prezesa NBP to zatem Piotr Wiesiołek będzie kierował bankiem centralnym naszego kraju. W tym czasie będzie on miał wszystkie uprawnienia, jakie przysługują prezesowi NBP, a więc m.in. będzie pełnił funkcję przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej. Także więc funkcjonowanie RPP nie jest zagrożone. Piotr Wiesiołek będzie miał bowiem prawo do tego, aby co najmniej raz w miesiącu zwoływać jej posiedzenia.

Nowego prezesa NBP poznamy jednak najprawdopodobniej dopiero po wyborach prezydenckich. Jest on bowiem powoływany przez Sejm na wniosek prezydenta. Co prawda wniosek taki może złożyć pełniący funkcję głowy państwa marszałek Sejmu, jednak mało prawdopodobne jest, aby Bronisław Komorowski podjął taką decyzję. W opinii ekspertów powinien on wstrzymać się do wyboru nowego prezydenta Polski.

Rzecznik Prawo Obywatelskich

Wobec śmierci Janusza Kochanowskiego, Rzecznika Praw Obywatelskich, jego obowiązki przejmie jeden z dwóch zastępców. Obecnie funkcję tę sprawują Stanisław Trociuk oraz Marek Zubik. Jedna z tych osób stanie na czele biura RPO do czasu objęcia stanowiska przez nowego Rzecznika, powołanego przez Sejm za zgodą Senatu. Najpierw jednak wniosek w tej sprawie musi zgłosić Marszałek Sejmu albo grupa 35 posłów.

Jak wskazują konstytucjonaliści wybór nowego Rzecznika Praw Obywatelskich powinien się jednak odbyć dopiero po uzupełnieniu składu Sejmu i Senatu.

Instytut Pamięci Narodowej

Zagrożone nie jest także prawidłowe funkcjonowanie Instytutu Pamięci Narodowej. W razie śmierci Prezesa IPN to do Kolegium IPN należy inicjatywa wyboru nowego prezesa. To przewodniczący kolegium IPN musi bowiem ogłosić konkurs na stanowisko prezesa IPN. Osoby, które będą chciały teraz pokierować instytutem będą miały tylko 30 dni za zgłoszenie swoich kandydatur. Po zamknięciu lity odbędzie się ich publiczne przesłuchanie.

Po wyborze najlepszego kandydata, który będzie się charakteryzował wysokimi walorami moralnymi oraz wiedzą przydatną w pracach instytutu, kolegium IPN będzie musiało złożyć do Sejmu wniosek o jego powołanie na stanowisko prezesa IPN. Sejm podejmie swoją decyzję większością 3/5 głosów. Będzie on musiał jeszcze wystąpić do Senatu o wyrażenie zgody na powołanie określonej osoby na funkcję prezesa IPN. Będzie to jednak możliwe dopiero po uzupełnieniu składu obu izb parlamentu.

Nowy prezes instytutu obejmie swoją funkcję po złożeniu ślubowania. Jego kadencja będzie trwała pięć lat.

Ludzie zebrali się przed pałacem prezydenckim / DGP