Robinson: Zwyżka euro szybko zakończona

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 czerwca 2010, 11:40
Andrew Robinson
Andrew Robinson/Forsal.pl
Wczorajsza sesja amerykańska nie była zbyt porywająca. Najlepiej radził sobie funt brytyjski, choć euro również zakończyło dzień wyżej. GBP zyskał dzięki wcześniejszej podwyżce prognozy wzrostu gospodarczego przez CBI oraz wiadomościom z OBR o tym, że brytyjski deficyt budżetowy będzie o 22 mld funtów niższy niż przewidywano na lata 2010-2015, podczas gdy prognoza wzrostu gospodarczego kształtuje się odpowiednio na poziomie 2,6% i 2,8% na 2011 i 2012.

Euro rozpoczęło dzień dość mocno, po lepszych niż oczekiwano danych dotyczących produkcji w strefie euro (+0,8% m/m wobec oczekiwanych +0,5%) oraz pozytywnych komentarzach członka EBC Ewalda Nowotnego mówiących, że obecny poziom euro jest „normalny”. Do mocnej pozycji euro przyczyniła się również obietnica George'a Papandreou, greckiego premiera o tym, że Grecja „nie zamierza się poddawać” w kwestii spłaty zadłużenia. Niestety, taka sytuacja częściowo została zniekształcona po tym jak agencja ratingowa Moody's obniżyła rating kredytowy Grecji aż o 4 stopnie, pomimo pozostawienia prognozy na niezmienionym, stabilnym poziomie. Wąskie zakresy i niski wolumen zdominowały rynki w pierwszym dniu roboczym po rozpoczęciu Mistrzostw Świata w piłce nożnej – musimy poczekać i zobaczyć, czy taka sytuacja utrzyma się do końca miesiąca.

Sesja azjatycka rozpoczęła dość słabo po kiepskim zamknięciu na Wall Street. Euro na chwilę zajrzało poniżej 1,22 i najwyraźniej zignorowało treść artykułu zamieszczonego w The Guardian sugerującego, że centroprawicowa koalicja rządowa Angeli Merkel jest na granicy rozpadu po serii nieporozumień oraz wewnątrzpartyjnej walce o cięcia oszczędnościowe, reformę polityki oraz odejście prominentnych konserwatystów.

Kalendarz danych jest dziś dość napięty. W Europie mamy norweskie dane handlowe, brytyjskie CPI/RPI oraz indeks cen domów DCLG, jak również badanie instytutu ZEW dla Niemiec i strefy euro. Sesja amerykańska to wskaźnik produktywności siły roboczej oraz dynamika sprzedaży w sektorze przemysłu wytwórczego w Kanadzie. Do tego dochodzą: poziom cen importu, wskaźnik aktywności w przemyśle wytwórczym w rejonie nowojorskim oraz dane dotyczące międzynarodowych przepływów kapitałowych w USA. Sesję zamyka indeks rynku nieruchomości mieszkalnych NAHB. Szczegółowa analiza publikacji znajduje się we wczorajszym komentarzu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Saxo Bank
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj