Gaz z łupków blokuje umowę gazową z Rosjanami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 czerwca 2010, 12:21
Gaz z łupków – nowe potencjalne bogactwo Polski, stał się przeszkodą w negocjacjach kontraktu jamalskiego – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Szanse na zawarcie umowy z Rosją na uzgodnionych warunkach topnieją w oczach. Tymczasem, jeśli do października nie podpiszemy umowy, w Polsce zabraknie ok. 1,5 mld m sześć. błękitnego paliwa.

Po trwających ponad rok rozmowach z Rosją, teraz pojawiają się głosy o możliwej renegocjacji warunków kontraktu - i to z ust samego premiera Donalda Tuska. „Aby renegocjować umowę, Ministerstwo Gospodarki musi mieć rządowe instrukcje, w jakim kierunku miałyby iść kolejne negocjacje. Na razie takich wytycznych nie ma – mówi „Dziennikowi Gazecie Prawnej” informator zbliżony do kręgów rządowych.

>>> Polecamy: Poszukiwania gazu łupkowego w Polsce (GALERIA)

Całe zamieszanie wokół umowy gazowej to efekt prognoz mówiących o olbrzymich złożach gazu łupkowego w Polsce. Nowe potencjalne bogactwo może stać się siłą przetargową w negocjacjach z Rosjanami. Zgonie z szacunkami specjalistów, możemy posiadać nawet 3 bln m sześć. tego surowca, czyli ponad dwieście razy więcej od naszych rocznych potrzeb. Rząd zastanawia się, czy w obliczu tak optymistycznych prognoz, wynegocjowane zapisy kontraktu z Rosją zakładające m.in. wzrost dostaw gazu o 18 proc. oraz wydłużenie umowy o 15 lat, są dla Polski korzystne. Szczegóły ewentualnych zmian, jakie rząd polski chciałby wprowadzić w kontrakcie, nie są jeszcze znane. 

Zawarcie wiążącego kontraktu z Gazpromem jest pilną sprawą. Jeśli do października nie podpiszemy z nowej umowy na dostawy większej ilości surowca, gazu zabraknie. Deficyt może sięgnąć ponad 1,5 mld m sześć. gazu – ostrzega DGP. W tym roku Polska będzie potrzebować co najmniej 9 mld m sześć. błękitnego paliwa. Tymczasem obecna umowa zapewnia nam jedynie 7,5 mld m sześć. gazu. Tak dużej luki nie wypełni gaz z łupków, który możemy zacząć pozyskiwać na szeroką skalę dopiero w perspektywie kilkunastu lat  Do czasu wydobycia gazu łupkowego musimy się zaopatrywać z tych źródeł, które mamy – uważa Maciej Kaliski, dyrektor departamentu ropy i gazu Ministerstwa Gospodarki.

i02_2010_115_000_017a_001_219867.jpg
Nowy kontrakt jamalski zapewnia nam większe dostawy
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj