Giełdy w Europie uodporniły się na złe wiadomości

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 sierpnia 2010, 18:33
Główne giełdy europejskie zamknęły się na niewielkich minusach po gorszych od oczekiwań danych o produkcji w Eurolandzie oraz rozczarowujących danych o bezrobociu z USA.

Jak powiedział Roman Przasnyski z Gold Finanace, rynki wciąż bombardowane są pesymistycznymi informacjami dotyczącymi gospodarki, jednak widać, że powoli inwestorzy zaczynają się na nie uodparniać.

"Dobrym przykładem tego zjawiska była dość paradoksalna reakcja na gorsze niż oczekiwano informacje o dynamice produkcji przemysłowej w strefie euro. Gdy okazało się, że zamiast oczekiwanego wzrostu o 0,6 proc. mieliśmy spadek o 0,1 proc., indeksy na głównych giełdach europejskich poszły w górę" - powiedział Przasnyski.

Rozczarowujące dane o liczbie zasiłków dla bezrobotnych Amerykanów, która sięgnęła 484 tys. i okazała się o prawie 20 tys. wyższa, niż się spodziewano, co prawda wywołały spadek indeksów, ale nie tak duży, jak można się było obawiać.

W efekcie niemiecki indeks DAX na zamknięciu sesji spadł o 0,31 proc., do 6135,17 pkt.

Francuski indeks CAC40 stracił 0,20 proc. i wyniósł 3621,07 pkt.

Brytyjski indeks FTSE100 wzrósł natomiast o 0,40 proc., do 5266,06 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj