Forsal logo

Pawlak: sprawa zakupu BZ WBK jest już "pozamiatana"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 września 2010, 17:50
Zakup większościowego udziału w BZ WBK S.A. przez hiszpańską grupę Santander będzie dla niej bazą dla ekspansji na polskim rynku - uważa wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.

"I z tego punktu widzenia będzie to impuls do rozwoju banku. Wiadomo, że nie będą zamykane oddziały, a raczej sieć będzie rosła. A im więcej konkurencyjnych instytucji na rynku, tym lepiej dla polskiej gospodarki, bo będzie poważniejsza rywalizacja o klienta i wsparcie dla przedsiębiorców" - powiedział w poniedziałek w Poznaniu Pawlak.

"Ja sympatyzowałem z tym projektem, żeby PKO BP odkupiło WBK, działając na warunkach rynkowych, ale trzeba brać pod uwagę to, że decyzji w tej sprawie nie podejmował nikt w Polsce, tylko w Dublinie lub jakimś innym miejscu na świecie" - powiedział dziennikarzom Pawlak.

Zapytany o ewentualne zastrzeżenia konkurentów w sprawie zakupu udziałów w BZ WBK i kontrolę transakcji przez KNF, powiedział, że "to już pozamiatane". "Oczywiście mogą się różne instytucje zastanawiać nad tym, ale prywatny właściciel sprzedał prywatnemu nabywcy i takie są reguły gry po prywatyzacji" - powiedział Pawlak.

Hiszpański bank Santander poinformował w piątek, że za 2,94 mld euro kupi od irlandzkiego AIB 70,36 proc. akcji banku BZ WBK.

Transakcja ma zostać zamknięta w 2011 roku, przy aprobacie walnego zgromadzenia AIB i po uzyskaniu wszystkich zgód, w tym Komisji Nadzoru Finansowego. KNF zapowiada, że po tym jak Santander złoży wniosek o przejęcie BZ WBK, będzie analizować sytuację finansową tego banku, w tym m.in. jego zaangażowanie w długi takich krajów jak Grecja, Irlandia i Portugalia.

O przejęcie BZ WBK starało się również PKO BP oraz BNP Paribas. Minister skarbu Aleksander Grad wielokrotnie podkreślał, że Skarb Państwa zdecydowanie popiera projekt dotyczący przejęcia BZ WBK przez PKO BP.

Transakcja w Polsce dla grupy Santandera będzie trzecim dużym nabytkiem w ostatnich tygodniach. W sierpniu bank przejął 318 oddziałów Royal Bank of Scotland, które szkocki bank musiał sprzedać, ponieważ Komisja Europejska uzależniała od tego zgodę na pomoc brytyjskiego rządu. W Niemczech Santander nabył 173 oddziały szwedzkiego banku SEB.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj