Expo 2010: Chińczycy postawili Polskę w jednym rzędzie z Niemcami i Francją

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 listopada 2010, 18:31
Polski pawilon na Expo 2010 w Szanghaju przyciągnął miliony zwiedzających. Fot. Shutterstock
Polski pawilon na Expo 2010 w Szanghaju przyciągnął miliony zwiedzających. Fot. Shutterstock/Inne
Według szefa polskiego pawilonu na Expo 2010 w Szanghaju Sławomira Majmana udało się przekonać zwiedzających, że potencjał Polski można wykorzystać we wzajemnych kontaktach gospodarczych. W piątek w Warszawie gościł chiński komisarz Expo Huo Junduo.

Dzięki udziałowi w Expo udało się przekazać, że Polska to duży kraj - z jedną czwartą produkcji Europy Środkowo-Wschodniej i jedną trzecią ludności tego obszaru - mówił w piątek Sławomir Majman na konferencji prasowej po spotkaniu Huo Junduo z wicepremierem, ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem.

Jedną z miar sukcesu na Expo jest liczba chińskich publikacji o naszym kraju i to, że doceniona została pozycja Polski w Europie - mówił Majman. "Tam mówiono Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Polska. Tego też naprawdę się nie spodziewaliśmy" - dodał. Dziękował chińskim współpracownikom za pomoc w przygotowaniu polskiej ekspozycji i całej imprezy.

>>> Czytaj też: Expo 2010 w Szanghaju: Polski pawilon 5. pod względem liczby odwiedzin

Całą trwającą 180 dni wystawę obejrzało ponad 73 mln ludzi. W ocenie szefa szanghajskiego Expo, komisarza Huo Junduo, podczas kolejnych światowych wystaw nie ma sensu próbować pobić rekordu liczby zwiedzających. "Taki efekt można uzyskać organizując imprezę wyłącznie w kraju, który posiada bardzo liczne społeczeństwo" - podkreślił podczas konferencji prasowej Huo Junduo.

Ocenił, że kolejną wystawę w 2015 r. we Włoszech może obejrzeć ok. 20 mln ludzi.

"Trzeba pamiętać też o chińskiej specyfice. To bardzo ludne miejsce, jednocześnie znacząca część Chińczyków nie ma możliwości wyjazdu za granicę" - podkreślał Chińczyk. "Dla wielu osób, które są zainteresowane życiem za granicą Expo było taką okazją, oknem, dzięki któremu mogli zobaczyć świat" - dodał.

>>> Polecamy: Galeria pawilonów na EXPO 2010 w Szanghaju

Pawlak pytany przez dziennikarzy, czy są realne nadzieje i plany, by Expo w nieodległej przyszłości zorganizowano w Polsce, przypomniał, że "gdyby ktoś w 2008 r. powiedział, że w Unii Europejskiej tylko Polska będzie miała dodatni wzrost PKB, to nie mieliśmy tego w najśmielszych marzeniach". "Z wypowiedzi naszego gościa wynika, że najważniejsza jest wyobraźnia i pomysł, by podjąć tego typu wyzwanie" - powiedział Pawlak. "Utrzymanie tego wzrostu jest dobrą bazą, by takie śmiałe przedsięwzięcia realizować" - ocenił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj