Singapur zanotował w zeszłym roku wzrost w wysokości 14,7 proc., co oznacza rekordowy wynik w historii. To przede wszystkim efekt dynamicznego wzrostu w sektorze produkcyjnym, który w czwartym kwartale wyniósł aż 28,2 proc.
Rok wcześniej gospodarka Singapuru skurczyła się o 1,3 proc., co było spowodowane zmniejszonymi wskutek kryzysu zamówieniami z USA i innych wysoko rozwiniętych państw.
Singapurski PKB, który w 2009 r. osiągnął wartość 191 miliardów dolarów, jest w dużym stopniu uzależniony od handlu zagranicznego, a tym samym podatny na zmiany światowej koniunktury.
Dotychczasowy rekord wzrostu gospodarczego Singapuru wynosił 13,7 proc., a osiągnięty został w roku 1970. Singapurski premier Lee Hsieng Loong ostrzegł jednak, że tak szybkie tempo wzrostu w 2011 r. nie zostanie powtórzone.
Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego w zeszłym roku w Azji szybciej od Singapuru rozwijał się tylko Katar – jego PKB wzrósł o 16 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|
