Po ponad 300 próbnych egzemplarzach wyprodukowanych jeszcze w zeszłym roku w fabryce szykują się do seryjnej produkcji. Modele, które będą gotowe w tym miesiącu, trafią do salonów samochodowych w całej Europie na przełomie lutego i marca. Wymuskane sztuki trafią na targi w Genewie, gdzie po raz pierwszy nowe auto z Polski zostanie oficjalnie zaprezentowane.

>>> Zobacz, jakie nowości szykują koncerny motoryzacyjne w 2010 r.

Od produkcji pokazowych modeli, którymi przejadą się dziennikarze i najwierniejsi klienci koncernu na Starym Kontynencie, już tylko krok do startu seryjnej produkcji. Bogusław Cieślar, rzecznik prasowy Fiat Auto Poland, zastrzega, że ostateczne decyzje o terminach startu seryjnej produkcji jeszcze nie zapadły. Przypomina, że nadal obowiązująca jest wersja, zgodnie z którą seryjna produkcja Lancii wystartuje wiosną 2011 r. Ale jak twierdzą w fabryce, machina ruszy pełną parą już na przełomie lutego i marca.

Zgodnie z ostrożnymi założeniami tyski zakład ma wytwarzać około 500 sztuk nowego modelu na dobę. Podobne założenia przyjmowano przy uruchamianiu produkcji Fiata 500 i Pandy. Szybko jednak okazało się, że popyt na te modele jest znacznie większy, a produkcja była dużo wyższa od założeń. – Docelowo chcemy produkować 100 – 120 tys. sztuk. Oczywiście w tym roku będzie to trochę mniejsza liczba – dodaje Bogusław Cieślar.

Oprócz tego Fiat będzie kontynuował produkcję Fiata 500, Abartha 500, Forda Ka (na zlecenie koncernu Forda) oraz obecnej wersji Fiata Pandy – niezależnie od nowego modelu Pandy, który od 2011 r. ma powstawać w fabryce pod Neapolem.

Stara Panda – jak wcześniej zapowiadano – ma być produkowana w Tychach co najmniej do roku 2012.

>>> Czytaj też: Fiat przenosi produkcję pandy z Tych do zakładu Pomigliano d'Arco pod Neapolem

Według ekspertów dla fabryki korzystniejsza jest produkcja w zakładzie 4 – 5 różnych modeli, niż oparcie większości produkcji na jednym modelu. Pozwala to być bardziej elastycznym, w zależności od sytuacji na rynku.

Andrzej Halarewicz, szef JATO Dynamics w Polsce, firmy monitorującej światowy rynek motoryzacyjny, uważa, że Lancia może być hitem – tak jak była nim Panda. Zwraca uwagę na rosnącą rolę tej marki w stajni włoskiego koncernu.

Inwestycje związane z uruchomieniem w Tychach produkcji nowej Lancii Ypsilon szacuje się na 1,4 mld zł – w fabryce Fiata oraz u polskich dostawców koncernu. Przygotowania objęły większość wydziałów fabryki, m.in. spawalnię, lakiernię i halę montażu. Na linii produkcyjnej pojawi się m.in. ok. 150 nowych robotów. Fiat wystąpił do rządu o niespełna 40-milionowe dofinansowanie z publicznych środków. Jednak do tej pory decyzja w sprawie udzielenia tego wsparcia jeszcze nie zapadła.