Niemcy i USA: Jak położenie wpływa na gospodarkę?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
15 czerwca 2011, 06:49
Dane makroekonomiczne USA i Niemiec
Dane makroekonomiczne USA i Niemiec/Forsal.pl
Pomimo kryzysu USA długo jeszcze pozostanie największą gospodarką na świecie. Z kolei niemiecka gospodarka umacnia się na pozycji głównej siły ekonomicznej Starego Kontynentu. Wbrew pozorom gospodarki tych państw dzielą zasadnicze różnice. Ich pierwotną przyczyną wydaje się być położenie geograficzne.

Stany Zjednoczone to państwo wielkości kontynentu. Ich powierzchnia jest ponad dwa razy większa od całej Unii Europejskiej. Amerykańska gospodarka wytworzyła w 2010 r. więcej niż 14 650 miliardów dolarów, prawie trzy razy tyle co chińska i tylko o 10 proc. mniej niż wszystkie kraje UE.

>>> Czytaj również: Wszyscy chcą być Niemcami. Gospodarczy fenomen „made in Germany” kusi Europę

Republika Federalna Niemiec jest prawie czterokrotnie mniejsza od USA pod względem liczby ludności i niemal 30 razy pod względem powierzchni. Niemieckie PKB wyniosło w 2010 r. ponad 3 300 miliardów dolarów czyli stanowiło ponad jedną piątą unijnej gospodarki. Było też prawie dwa razy większe od PKB Kalifornii.

>>> Polecamy: Niemcy budują potęgę od czasów Bismarcka - Polska nie ma szans ich dogonić

Stany Zjednoczone sąsiadują z Kanadą i Meksykiem – państwami o znacznie mniejszym rynku i potencjale gospodarczym. Od równorzędnych partnerów USA oddzielają dwa oceany. “Ze względu na działanie w wielkim, izolowanym geograficznie państwie wypracowaliśmy bogatą, samowystarczalną kulturę konsumencką” – pisze Derek Thompson na portalu theAtlantic.com. „Amerykański portfel jest najpotężniejszym składnikiem światowej gospodarki. Amerykanie zarabiają bardzo dużo pieniędzy, niewiele z nich oszczędzają a resztę wydają na towary krajowe i z importu. Wytwarzamy i importujemy naprawdę dużo.”

>>> Czytaj też: Obama ostrzega przed wybuchem globalnego kryzysu finansowego

Niemcy od strategicznych partnerów gospodarczych oddzielają granice po traktacie z Schengen jeszcze łatwiejsze do przebycia. Gospodarka francuska jest mniejsza od niemieckiej zaledwie o 22 proc., brytyjska o 32 proc.włoska o 38 proc. Nawet porównanie potencjałów Polski i Niemiec wypada korzystniej niż Kanady i USA. „Dopasowując się do sytuacji zwartej, prężnej gospodarki wciśniętej pomiędzy Francję, Skandynawię i Europę Wschodnią, niemieccy handlowcy nie obawiają się sprzedawać poza granicami kraju” – pisze Thompson. „Niezmiennie wysoki próg oszczędności czyni Niemców jeszcze bardziej zależnymi od popytu na zagranicznych rynkach.”

„Małe firmy z USA zadowalają się wielkimi rozmiarami północnoamerykańskiego rynku i kontynentu” – twierdzi dr Tim H. Stuchtey z American Institute For Conterporary German Studies. „Uważam, że rozmiar (...) rodzimego rynku rozleniwia małe przedsiębiorstwa.” W Europie, gdy rynek krajowy nie jest wystarczająco chłonny, producenci zmuszeni są eksportować za granicę.

Trzeba jednak pamiętać, że pomimo całego zróżnicowania kulturowego państw europejskich, ekspansja na sąsiednie rynki jest w Europie stosunkowo łatwa. Jak pisze Thompson: „Jeśli jesteś małym producentem z Berlina, sprzedaż w Danii nie stanowi większego problemu. Ale jeśli jesteś małym producentem z Iowa, to sprzedaż na rynku japońskim stanowi poważne wyzwanie.”

W rezultacie deficyt handlu zagranicznego Stanów Zjednoczonych ma wartość ok. 4 proc. całego PKB, zaś niemiecka nadwyżka handlowa wynosi ponad 6,5 proc. PKB. 

Znaczenie położenia geograficznego jest we współczesnym, zglobalizowanym świecie coraz częściej marginalizowane. Okazuje się jednak, że w epoce Internetu, łączności satelitarnej i rozwiniętego transportu, w niektórych dziedzinach gospodarki rola geografii pozostaje zaskakująco istotna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj