Tytoniowy koncern Philip Morris pozwał rząd Australii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 czerwca 2011, 05:37
znak drogowy w Australii fot. twobluedogs
znak drogowy w Australii fot. twobluedogs /ShutterStock
Philip Morris pozwał rząd Australii, w związku z planowanym nałożeniem na sprzedawców papierów obowiązku oferowania ich w identycznych, nieatrakcyjnych opakowaniach, ze zdjęciami osób dotkniętych chorobami wywoływanymi przez palenie - podała w poniedziałek AP.

Kilka firm tytoniowych zagroziło Australii procesami sądowymi, ale Philip Morris uderzył pierwszy i zażądał odszkodowań. Pozew firmy otwiera trzy miesiące negocjacji, a jeśli nie dadzą one rezultatów, Philip Morris grozi arbitrażem.

>>> Czytaj również: Skręty wypierają papierosy z rynku

Projekt nowej ustawy, który ma być przedstawiony w australijskim parlamencie w lipcu zakazywałby zamieszczania kolorowych obrazków, logo i tekstów promocyjnych na paczkach papierosów.

>>> Polecamy: 10 powodów, dla których nie jesteś milionerem

"Oczekujemy, że rekompensaty sięgną miliardów dolarów" - powiedziała rzeczniczka koncernu Anne Edwards.

"Marki to nasze najcenniejsze aktywa (...) Taka decyzja oznaczałaby w praktyce konfiskatę naszej marki w Australii" - dodała Edwards w rozmowie z AP.

"Nie damy się zastraszyć taktykom wielkich (koncernów) tytoniowych" - odpowiedziała na groźby Philipa Morrisa premier Australii Julia Gillard. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj