Budzicki: Wzrost płac niższy niż 6% będzie argumentem za brakiem zmian stóp procentowych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 lipca 2011, 14:52
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Po niższej od naszych oczekiwań skali piątkowej operacji otwartego rynku (popyt ze strony banków wyniósł zaledwie 97,8 mld PLN) na rynku pieniężnym będzie utrzymywała się nadpłynność. Na początku tygodnia NBP raczej nie będzie jednak przeprowadzać absorbującej operacji dostrajającej. Na rynku pieniężnym stawki depozytowe O/N mogą utrzymywać się w okolicy 4,25%.

Dla rynku stopy procentowej naszym zdaniem bardzo duże znaczenie ma zeszłotygodniowa publikacja danych nt. inflacji. Według danych GUS, indeks CPI w czerwcu spadł do 4,2% r/r wobec prognozowanych przez analityków 4,8%. Dla porównania w maju inflacja osiągnęła szczyt na poziomie 5,0% r/r. Publikacja niższej inflacji może bowiem odsunąć w czasie kolejną podwyżkę stóp. Niewykluczone, że tak niespodziewanie szybki powrót inflacji do poziomu 4,0% i teoretyczna szansa przybliżenia się wskaźnika CPI w okolicę górnego dopuszczalnego odchylenia od celu inflacyjnego NBP na koniec roku wpłynie na zmianę nastawienia członków RPP. W obawie o trwałość wzrostu gospodarczego RPP może pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie w 2011 r. Jest to sygnał w kierunku płaszczenia krzywej dochodowości – potencjał do wzmocnienia krótkiego końca krzywej jest bardzo ograniczony, a stosunkowo duży na dłuższym. Niemniej, podobnie jak spodziewaliśmy się w poprzednim tygodniu, również w najbliższych tygodniach informacje z Europy mogą jeszcze doprowadzić do krótkookresowego wzrostu rentowności obligacji w sektorach powyżej 5 lat.

W kontekście perspektyw krajowego rynku długu kluczowa będzie w tym tygodniu publikacja danych nt. dynamiki przeciętnych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. Ekonomiści spodziewają się wzrostu płac w czerwcu o 5,2% r/r, niemniej rozbieżności w opiniach oscylują w przedziale pomiędzy 3,7% a 7,5% (według ankiety GG Parkiet). Wskaźnik niższy niż 6% byłby argumentem przemawiającym za brakiem zmian stóp procentowych w krótkiej perspektywie.

Naszym zdaniem rentowności polskich SPW mogą na koniec tygodnia utrzymywać się na poziomie 4,75% dla OK0713, 5,35% dla PS0416 i 5,90% dla DS1020. Potencjał do ewentualnych spadków cen będzie ograniczała korzystna sytuacja popytowo-podażowa na rynku SPW. Przy bardzo ograniczonej podaży w najbliższym czasie (25 lipca) wykupione zostaną zapadające obligacje OK0711 o wartości 9,2 mld PLN.

W tym tygodniu na rynku pierwotnym odbędzie się tylko jedna aukcja (21.07). W czwartek Ministerstwo Finansów będzie emitowało obligacje skarbowe nowej serii DS1021 o wartości 1,0-3,0 mld PLN. Średnia rentowność może zostać ustalona na poziomie 5,85-5,90%.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj