Apple zatrudnia hakera od jailbreak

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 sierpnia 2011, 20:00
Bycie znanym hakerem, który na dodatek dopiekł dużej korporacji, bywa często bardzo opłacalne. Firmy z chęcią zatrudniają utalentowanych młodych ludzi, którzy nierzadko w pojedynkę potrafią z sukcesem mierzyć się z całymi zespołami inżynierów oraz informatyków i wymyślonymi przez nich systemami zabezpieczeń.

Tak jest w przypadku Nicholasa Allegry, twórcy jailbreak – programu, dzięki któremu można było obejść restrykcje nałożone przez Apple www.apple.com na iPhone’y (czyli w praktyce zyskać nad nimi całkowitą kontrolę). – W następnym tygodniu rozpoczynam staż w Apple – poinformował Allegra, znany w środowisku jako Comex, na Twitterze.

– Nicholas Allegra napsuł Apple strasznie dużo krwi. Potrafił opracować jailbreak dla każdej nowej wersji iOS, przez co koncern cały czas tracił czas i pieniądze na uaktualnienie swojego systemu operacyjnego.

W końcu Apple poszedł po rozum do głowy i zastosował w praktyce zasadę: skoro nie możesz go pokonać, spraw, by się do ciebie przyłączył – powiedział Graham Cluley z firmy Sophos zajmującej się bezpieczeństwem komputerowym.

Nie jest to pierwszy przypadek hakera zatrudnionego w ostatnich miesiącach przez dużą korporację. W czerwcu Facebook podpisał kontrakt z George’em Hotzem, znanym jako „Geohot”. 22-latek pracował nad złamaniem zabezpieczeń iPhone’ów oraz konsoli do gier Sony PlayStation 3.

oprac. pc

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj