Decyzja UTK szansą na tańsze bilety kolejowe

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 września 2011, 16:38
Tory Fot. Shutterstock
Tory Fot. Shutterstock/ShutterStock
Urząd Transportu Kolejowego uznał, że zarządzająca torami spółka PKP PLK pobiera od przewoźników za wysokie opłaty na niektórych liniach i nakazał ich urealnienie - powiedział PAP prezes UTK Krzysztof Jaroszyński. W efekcie bilety kolejowe mogą być tańsze.

Chodzi o opłatę za dostęp do infrastruktury, którą przewoźnicy płacą PKP PLK. UTK uznał, że na remontowanych obecnie odcinkach PKP PLK pobiera zbyt wysokie opłaty w stosunku do parametrów linii. "PKP PLK nie aktualizował na bieżąco kategorii linii" - wyjaśnił w rozmowie z PAP Jaroszyński. W praktyce oznacza to, że przewoźnicy płacili za przejazd remontowaną linią tak samo, jak za linię o wysokich parametrach.

Jak wyjaśnił Jaroszyński, decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności. "Jednak PKP PLK ma czas do 31 października, by w pełni się do niej zastosować" - dodał.

Prezes UTK zaznaczył, że wysokość cen biletów nie zależy bezpośrednio od Urzędu, tylko od polityki cenowej poszczególnych przewoźników, dlatego piątkowa decyzja nie spowoduje automatycznie obniżenia cen biletów. "Jeśli dojdzie do tego, że przewoźnicy będą mniej płacić za dostęp do infrastruktury na poszczególnych odcinkach linii, to oczekiwalibyśmy, by ceny biletów też zostały obniżone. Pasażerowie tak samo jak przewoźnicy odczuwają remonty, podróż trwa dłużej i jest mniej komfortowa, dlatego opłata za przejazd też powinna być niższa" - wyjaśnił prezes.

Jak powiedziała PAP rzeczniczka PKP Intercity Małgorzata Sitkowska, przewoźnik nie jest w stanie jeszcze określić, o ile mógłby obniżyć ceny biletów. "Wszystko zależy od tego, jakie upusty będziemy mogli uzyskać od PKL PLK. Dopiero gdy będziemy to wiedzieli, będziemy mogli przeanalizować, jakie obniżki będziemy mogli zaoferować naszym podróżnym" - powiedziała rzeczniczka. Dodała, że procedura może potrwać dłużej, jeśli PKP PLK odwoła się od decyzji UTK.

Rzecznik PKP PLK Krzysztof Łańcucki poinformował PAP, że jest jeszcze za wcześnie, by przesądzać, czy spółka będzie się odwoływać. "Musimy się najpierw zapoznać z tym dokumentem i dopiero wtedy będą podejmowane dalsze decyzje" - dodał.

Według danych ministerstwa infrastruktury, obecnie modernizowanych jest ponad 2 tys. 170 km torów na liniach kolejowych. W remoncie są m.in. trasy Warszawa-Gdynia, Warszawa-Radom, Kraków-Rzeszów, Wrocław-Poznań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj