Dla porównania w piątek zapadały bony pieniężne NBP za 98,3 mld PLN. Na rynku pieniężnym stawki depozytowe O/N mogą w przyszłym tygodniu oscylować w okolicach 4,25%. Mimo wzrostu płynności sektora bankowego operacja dostrajająca płynność w tej sytuacji NBP może nie zostać przeprowadzona. Podobny scenariusz dyskontuje również rynek instrumentów pochodnych.
Na krajowym rynku stopy procentowej rentowności utrzymały się na poziomach czwartkowych (zarówno na rynku SPW jak i kontraktów IRS). Cały tydzień również nie przyniósł istotniejszych zmian notowań. Jedynie w przypadku obligacji skarbowych w terminach powyżej 5 lat doszło do spadku rentowności o 3-7 pb. Obserwować można płaszczenie krzywej dochodowości i to mimo wciąż mieszanych informacji ze strefy euro, a także sugestii Ministerstwa Finansów o powrocie do emisji obligacji 10-letnich.
Mimo wsparcia ze strony Fed na rynku amerykańskich Treasuries widać lekką tendencję do wzrostu rentowności. Dzięki wprowadzeniu przez Fed tzw. Operation twist i ze względu na obawy o spowolnienie gospodarki światowej utrzymuje się tendencja do płaszczenia krzywej. Wyraźnie negatywnie na rynek papierów skarbowych wpływa też lekka poprawa nastrojów, jaka utrzymywała się w zeszłym tygodniu na globalnym rynku finansowym. Ograniczać skalę wzrostu rentowności powinny pespektywy polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych. Jak wynika z ostatniego minutes banku centralnego (z posiedzenia 20-21 września ) w najbliższych miesiącach nie można wykluczyć dalszego wsparcia ze strony banku centralnego. We wrześniu 2 na 10 członków FOMC wnioskowało za bardziej zdecydowaną ekspansją monetarną, a kolejnych 3 uznało, że w tym momencie nie byłoby to właściwe. Oznacza to, że przy dalszym pogorszeniu sytuacji makroekonomicznej Fed może zdecydować się na silniejszy wzrost podaży pieniądza. Jedynie 3 członków głosowało przeciwko decyzji FOMC zwiększającej „w tej chwili” wsparcie ze strony banku centralnego. Przeciwnicy Operation twist zwracają uwagę głównie na ograniczony wpływ tych zmian na gospodarkę, zwiększone ryzyko przyszłego wyjścia z ekspansywnej polityki pieniężnej i ryzyko wzrostu inflacji.
