Kara dla pracujących matek. Tych pieniędzy od państwa nie dostaną?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
22 sierpnia 2025, 07:32
biuro praca
Do resortu rodziny trafiła interpelacja w sprawie rozszerzenia programu Mama 4 plus. Chodzi o matki, które i pracowały i wychowywały dzieci/Shutterstock
Zrezygnowały z pracy, żeby wychowywać gromadkę dzieci, albo w ogóle nie były zatrudnione. Po tych wszystkich latach ciężkiej harówki w domu nie miały żadnego prawa do emerytury. To się zmieniło kilka lat temu. Od 2019 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca tak zwane matczyne emerytury. Są jednak głosy, że to niesprawiedliwe wobec tych kobiet, które urodziły i wychowały co najmniej czworo dzieci, jednocześnie przez wiele lat pracując zawodowo. Do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej trafiła interpelacja w sprawie rozszerzenia programu Mama 4 plus.

Ciężka praca w domu za darmo

Mówi się o nich, że „siedzą w domu” i zajmują się dziećmi, a przecież to ciężka praca. To dlatego sześć lat temu rząd Mateusza Morawieckiego zdecydował, że chce zapewnić emerytury matkom przynajmniej czwórki dzieci.

Z wieloletnią pracą w domu, na rzecz rodziny, nie wiązały się dotychczas żadne gwarancje bezpieczeństwa na starość, w postaci na przykład świadczeń – argumentowało wówczas ministerstwo rodziny, pracy i polityki. Dlatego decyzja matki czy ojca, by całą energię życiową przekierować na rodzinę i wychowanie dzieci, była dla nich wybitnie trudna, bo niosła ze sobą, w perspektywie, potencjalną możliwość niedostatku na starość – wskazywało ministerstwo.

Ile wynosi matczyna emerytura?

Program pod oficjalną nazwą „mama plus” ruszył z początkiem marca 2019 roku. Od tamtej pory, świadczenie poszło w górę. Aktualna kwota wynosi 1878,91 zł brutto, co odpowiada najniższej emeryturze. Świadczenie co roku jest waloryzowane.

Nie każdy jednak może skorzystać z takiego rozwiązania. Żeby otrzymać comiesięczny przelew na bankowe konto, trzeba spełnić określone wymogi.

Komu przysługuje matczyna emerytura

O świadczenie mogą starać się matki, które urodziły lub wychowały co najmniej czwórkę dzieci i nie mają dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania. W określonych przypadkach matczyna emerytura może zostać przyznana ojcu, na przykład wtedy, gdy matka zmarła lub porzuciła dzieci. Comiesięczny przelew z ZUS przysługują tym, którzy ukończyli wiek emerytalny czyli 60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn,

Co ważne, że świadczenie nie jest przyznawane automatycznie – konieczne jest złożenie odpowiedniego wniosku do ZUS. Należy do niego dołączyć dokumenty potwierdzające spełnienie warunków, w tym akt urodzenia dzieci oraz dowody na ich wychowanie. Na koniec 2024 roku w całym kraju „matczyną emeryturę” z ZUS-u pobierało 59,6 tys. osób.

Matczyna emerytura do zmiany

Są jednak głosy, że to niesprawiedliwe wobec tych kobiet, które wychowały dzieci i jednocześnie chodziły do pracy. Do resortu rodziny trafiła interpelacja w sprawie rozszerzenia programu Mama 4 plus. Jej autorką jest poseł Małgorzata Pępek. To właśnie do niej zwróciły się matki, które urodziły i wychowały co najmniej czworo dzieci, jednocześnie przez wiele lat wykonywały pracę zawodową. Zgłosiły postulat wprowadzenia zmian w ustawie o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym. Chodzi o to, aby pieniądze mogły otrzymać także kobiety, które opiekę nad dziećmi łączyły z aktywnością zawodową.

Trudne realia rodzin wielodzietnych przed wprowadzeniem 800 plus

Zdaniem kobiet, które zgłosiły się do mojego biura, obecne rozwiązanie pomija trud i zaangażowanie tych matek, które mimo wymagających obowiązków rodzinnych podejmowały pracę zawodową, często z konieczności ekonomicznej, aby zapewnić rodzinie stabilność materialną – podkreśla w interpelacji posłanka Małgorzata Pępek.

Kobiety podkreślały, że w latach poprzedzających wprowadzenie programów takich jak 800 plus sytuacja rodzin wielodzietnych była wyjątkowo trudna. W wielu przypadkach rezygnacja z pracy nie wchodziła w grę, bo aktywność zawodowa matek była konieczna, by zapewnić rodzinie podstawowe środki do życia. Zdaniem zainteresowanych, obecne przepisy prowadzą do nierównego traktowania i wykluczają tę grupę z systemu wsparcia emerytalnego.

Postulat wyrównania szans w systemie wsparcia emerytalnego

W skierowanej do ministerstwa interpelacji posłanka pyta, czy resort rozważa wprowadzenie dodatku emerytalnego lub rozszerzenie programu Mama 4 plus na kobiety, które wychowały co najmniej czworo dzieci, jednocześnie pracując zawodowo.Jeśli tak – na jakim etapie znajdują się prace w tym zakresie? Jeśli nie – z jakich względów taka propozycja nie jest obecnie brana pod uwagę? – pyta parlamentarzystka.

Petycja o dodatek dla emerytów wychowujących dzieci

Przypomnijmy, że do Sejmu wpłynęła petycja autorstwa Adama Nycza, dotycząca wprowadzenia dodatku dla emerytów, którzy wychowali i wykształcili co najmniej dwoje dzieci, obecnie pracujących i odprowadzających podatki w Polsce. Propozycja zakłada, że każdy z rodziców otrzymywałby 800 zł miesięcznie, co w przypadku małżeństwa daje łącznie 1600 zł.

Jeśli rodzice wychowali tylko jedno dziecko, dodatek dla każdego z nich wynosiłby 400 zł. W uzasadnieniu autor przypomina, że rząd, chcąc przeciwdziałać kryzysowi demograficznemu, wprowadził w 2016 roku program 500 plus, obejmujący wszystkie dzieci bez względu na dochody rodziny. Jednak wielu rodziców nie skorzystało z tego wsparcia, ponieważ w momencie uruchomienia programu ich dzieci były już pełnoletnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj