Brazylia radzi USA, jak wyjść z kryzysu: Inwestujcie w ubogich, aby stali się konsumentami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 października 2011, 22:48
"Inwestujcie w ubogich, aby stali się konsumentami" - tę receptę były prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva zaproponował Amerykanom w wykładzie, który wygłosił w Waszyngtonie, przedstawiając politykę, która uczyniła z Brazylii kraj prosperity.

Były prezydent Brazylii (2003-2010), twórca słynnego programu "Zero Głodu", który odebrał poprzedniego dnia w Iowa Światową Nagrodę Żywnościową za wyprowadzenie w ciągu swych rządów 20 milionów Brazylijczyków ze "strefy skrajnego ubóstwa" do niższej klasy średniej, powiedział: "W Brazylii kryzys nas tak bardzo nie dotknął, ponieważ ludzie, którzy byli w nędzy, zaczęli konsumować, stali się po raz pierwszy klientami supermarketów. Tymczasem Amerykanie przestali kupować, Europejczycy przestali konsumować, a Brazylijczycy nie".

>>> Czytaj też: USA u progu rewolucji? Większość Amerykanów popiera protesty przeciw Wall Street

Zdaniem Luli walkę z kryzysem gospodarczym należy prowadzić nie środkami gospodarczymi, lecz politycznymi, to jest zdecydować się na inwestowanie w konsumentów, w najuboższych, w edukację i w ochronę zdrowia. Wszystkie te inwestycje sprawiają - podkreślał - że ludzie, którzy żyli na marginesie gospodarki rynkowej, dziś napędzają gospodarkę jako konsumenci.

>>> Polecamy: Błysk nowej epoki: teraz to Chiny ocenią Zachód

"Należy zmienić sposób myślenia: dawanie pieniędzy biednym jest uważane za wydatek, a bogatym - za inwestycję. Tymczasem dawanie pieniędzy biednym również jest intratną inwestycją" - powiedział były prezydent Brazylii, który opuszczając swój urząd miał poparcie 81 proc. wyborców.

Udało mi się przekonać przedsiębiorców - dodał Lula - że podniesienie płacy minimalnej też napędza rynek i buduje koniunkturę.

Według przewidywań Międzynarodowego Funduszu Walutowego, koniunktura gospodarcza w Brazylii utrzyma się również w przyszłym roku na dobrym poziomie. MFW prognozuje dla Brazylii na 2012 rok przyrost gospodarczy w wysokości 3,6 proc.

Pod koniec drugiej kadencji prezydenta Luli brazylijski real umocnił się dwukrotnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj