Złoty osłabiał się we wtorek po południu na fali nerwowości na świecie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 listopada 2011, 17:11
Pieniądze, złoty Fot. Shutterstock
Pieniądze, złoty Fot. Shutterstock/Forsal.pl
Polska waluta osłabiała się po południu na fali nerwowości na rynkach światowych i umocnienia dolara do euro. Najbliższy okres może okazać się kluczowy dla sytuacji złotego nawet do końca roku, wskazują analitycy.

„Po stosunkowo mocnym poranku, w późniejszych godzinach PLN zdecydowanie osłabiał się. Wyraźny był wpływ umacniania się USD wobec EUR. Według mnie obecnie polskie dane nie interesują inwestorów na rynku walutowym tak bardzo jak odczyty z krajów Unii. W kilku ostatnich godzinach cena EUR utrzymuje się powyżej 4,46 złotych, testując tym samym lokalny opór ustanowiony w tych okolicach. Jego trwałe przebicie może sprzyjać jeszcze większemu popytowi na euro.

Kurs USD/PLN znajduje się nadal na kluczowych poziomach. Wzrost w okolice 3,32 może zadziałać na korzyć dolara i wywindować go na wyższe poziomy. Natomiast umocnienie się polskiego złotego i zejście kursu USD/PLN do poziomu 3,27 - 3,28 może zostać odebrane jako sygnał do wyprzedaży USD i tym samym wpłynąć aprecjacyjnie na polskiego złotego. Najbliższe kilkadziesiąt godzin może okazać się kluczowe dla sytuacji PLN do końca roku" – oceniła Karolina Kamińska, specjalista rynku CFD i Forex! City index Limited Oddział w Polsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj