Koniec Polski w budowie: nie będzie kolei, nie będzie lotniska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 grudnia 2011, 01:53
Koparka, fot. Andrea Slatter
Koparka, fot. Andrea Slatter /ShutterStock
Resort transportu jednym ruchem zamrozi dwie inwestycje warte 40 mld zł: kolej dużych prędkości (KDP) i centralny port lotniczy (CPL) - informuje "Puls Biznesu".

"Skoro nie ma szybkiej kolei, nie ma też mowy o budowie lotniska, bo obydwa projekty są ze sobą ściśle powiązane" - podkreśla wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz. W środę resort zapowiedział, że chce przesunąć realizację KDP z 2020 r. na po 2030 r. Jak stwierdza gazeta, szybkie koleje byłyby istotne przy rozprowadzeniu ruchu z CPL.

>>> Zobacz też: Koniec marzeń o polskim TGV. Przed 2030 rokiem nie będzie szybkiej kolei

Jarmuziewicz dodaje, że według prognoz, przepustowość na rynku lotniczym zacznie się korkować po 2022 r., a może nawet po 2025 r. "Jeśli wówczas znajdzie się partner, który będzie chciał inwestować w budowę portu centralnego, nie mówimy nie" - zaznacza.

Według dziennika, zamrożenie budowy CPL może być dobrą wiadomością dla warszawskiego lotniska, które w innym przypadku mogłoby zostać zmarginalizowane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj