Merkel zadowolona z wyników szczytu UE, Sarkozy liczył na więcej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 grudnia 2011, 07:24
Kanclerz Niemiec Angela Merkel z zadowoleniem przyjęła decyzje pierwszego dnia szczytu UE mówiąc, że pomogą one przywrócić wiarygodność eurolandu. Prezydent Francji Nicolas Sarkozy liczył na porozumienie całej UE, ale przeszkodziło temu stanowisko W. Brytanii.

Jak powiedział Sarkozy, porozumienie w sprawie zwiększenia dyscypliny finansowej wśród wszystkich 27 krajów UE okazało się niemożliwe ze względu na stanowisko Brytyjczyków. Wielka Brytania domagała się prawa weta wobec unijnych przepisów dotyczących rynku usług finansowych, by chronić londyńskie City.

Warunki Londynu "były nie do przyjęcia", ponieważ to właśnie brak dostatecznego nadzoru nad sektorem finansowym spowodował obecne problemy w strefie euro - zaznaczył francuski prezydent.

>>> Czytaj też: Porażka szczytu - traktat bez zmian. Powstanie unia fiskalna 23 państw

Sarkozy powiedział, że tzw. nowy pakt fiskalny - który obejmie 17 państw eurolandu i sześć państw UE spoza strefy euro, w tym Polskę - powinien być gotowy do marca przyszłego roku.

Chodzi o wdrożenie nowych zasad dyscypliny finansów publicznych (tzw. umowa fiskalna), w tym wprowadzenie automatycznych sankcji za łamanie dyscypliny budżetowej dla krajów naruszających limity deficytu i długu publicznego, a także wpisanie do konstytucji przez wszystkie kraje tzw. złotej zasady utrzymywania zrównoważonych budżetów.

Zadowolenie z rezultatu blisko 10-godzinnych rozmów wyraziła kanclerz Niemiec Angela Merkel.

"Od dawna powtarzam, że 17 państw eurogrupy musi odzyskać wiarygodność. Jestem przekonana, że dzięki podjętym dziś decyzjom możemy ten cel osiągnąć i to zrobimy" - powiedziała. To "bardzo, bardzo ważny wynik, ponieważ (świadczy o tym, że) uczymy się na popełnionych w przeszłości błędach" - dodała.

"Utworzymy nową unię fiskalną dla euro, która będzie jednocześnie unią stabilizacyjną" - oceniła kanclerz.

Dwa fundusze ratunkowe strefy euro - Europejski Mechanizm Stabilizacyjny (ESM) oraz Europejski Fundusz Stabilizacji Finansowej (EFSF) - będą zarządzane przez Europejski Bank Centralny - ogłosił prezydent Sarkozy dodając, że szczegóły tej decyzji muszą jeszcze zostać opracowane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj