Chiny zainteresowane udziałem w prywatyzacji polskich przedsiębiorstw

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 grudnia 2011, 08:30
Chiny, fot. karam Miri
Chiny, fot. karam Miri/ShutterStock
Wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik powiedział w środę na forum gospodarczym w Pekinie, że z rozmów z prezydentem Chin Hu Jintao wynika, iż chińscy przedsiębiorcy są zainteresowani udziałem w prywatyzacji polskich firm w pewnych sektorach, w tym transportowym.

Gawlik jest jednym z członków delegacji towarzyszącej prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu w jego oficjalnej wizycie w Chinach. We wtorek delegacja polska uczestniczyła w spotkaniu Komorowskiego z przewodniczącym Hu.

>>> Polecamy: Urządzanie Europy według niemieckiego wzoru może zagrozić… Niemcom

Spytany przez PAP o zainteresowanie strony chińskiej przejęciem PLL LOT, Gawlik zastrzegł, że "na razie żadna taka deklaracja nie padła".

>>> Czytaj też: Gigantyczne zadłużenie przytłacza właścicieli polskich banków

"Było to bardzo ogólne sformułowanie. Trudno oczekiwać, żeby przewodniczący Hu w czasie takiego spotkania mówił o szczegółach, ale zasygnalizował zainteresowanie przedsiębiorców chińskich udziałem w prywatyzacji przedsiębiorstw transportowych" - powiedział.

"Mój udział w forum i uczestnictwo w nim inwestorów chińskich skłoniło mnie do skierowania do nich zaproszenia, że z uwagi na to, iż prywatyzacja LOT nie jest jeszcze zakończona, to każdy kolejny inwestor jest pożądany przez ministra skarbu państwa" - powiedział PAP Gawlik.

"Żeby jakakolwiek prywatyzacja mogła mieć miejsce, dwie strony muszą osiągnąć konsensus" - powiedział w rozmowie z polskimi dziennikarzami.

W reakcji na tę deklarację, również przebywający w Pekinie prezes LOT-u Marcin Piróg powiedział PAP, że w związku z podpisaniem w środę w Pekinie umowy o współpracy z Air China w sprawie otwarcia 3 czerwca połączenia Warszawa-Pekin, rozmawiał z chińskim partnerem właśnie na ten temat. "A sprawy prywatyzacji toczą się równolegle, to jest inny temat" - dodał.

"Jak wiadomo, prywatyzacja LOT-u jest w planie ministerstwa i jak tylko znajdziemy partnera, który będzie akceptowalny i który pozwoli nam się dalej rozwijać, będziemy rozmawiać ze wszystkimi zainteresowanymi" - powiedział Piróg polskim dziennikarzom.

Dopytywany o kryteria, które ewentualnie musiałby spełnić chiński partner, Piróg powiedział: "Chcemy zachować zarówno markę, jak i realizować naszą strategię, która polega na transferowaniu w porcie warszawskim. Na pewno zależy nam, żeby rozwijać z Dreamlinerem siatkę długiego zasięgu, przede wszystkim Azję. Jeżeli to się wpisuje w strategię naszego przyszłego partnera, to wtedy dużo łatwiej dojść do porozumienia".

W środę na forum gospodarczym w Pekinie podpisano list intencyjny pomiędzy PLL LOT a Air China dotyczący bezpośrednich połączeń na linii Warszawa-Pekin i Pekin-Warszawa. Od czerwca 2012 r. mają zostać wprowadzone regularne połączenia na tej trasie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj