Bieńkowska: KE nie podjęła decyzji ws. przesunięcia unijnych pieniędzy na drogi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 stycznia 2012, 12:57
Budowa autostrady A1 na odcinku Nowe Marzy - Toruń. fot. Kacper Kowalski aeromedia.pl. Źródło: materiały prasowe Ministerstwa Infrastruktury
Budowa autostrady A1 na odcinku Nowe Marzy - Toruń. fot. Kacper Kowalski aeromedia.pl. Źródło: materiały prasowe Ministerstwa Infrastruktury/Forsal.pl
Komisja Europejska jeszcze nie wydała decyzji w sprawie przesunięcia unijnych pieniędzy z polskich inwestycji kolejowych na drogowe - poinformowała w środę minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. KE miała wydać tę decyzję do końca zeszłego roku.

Chodzi o ok. 5 mld zł (1,2 mld euro) zaoszczędzonych na przetargach kolejowych. W styczniu ub.r. rząd zdecydował, że zostaną one przeznaczone na inwestycje drogowe, ponieważ kolej nie jest w stanie wykorzystać wszystkich zarezerwowanych dla niej pieniędzy unijnych. Latem Polska złożyła wniosek do Komisji Europejskiej w tej sprawie. KE powinna zająć oficjalne stanowisko do końca roku, jednak jeszcze tego nie zrobiła.

Bieńkowska przypomniała na spotkaniu z dziennikarzami, że zmiana przeznaczenia części pieniędzy przyznanych kolei jest tylko jednym z wielu przesunięć przedstawionych do akceptacji Komisji. "Nie ma jeszcze decyzji Komisji odnoście przesunięć w programie Infrastruktura i Środowisko. Mamy sygnał z Brukseli, że Komisja wyda dwie decyzje - jedną odnośnie przesunięcia pieniędzy z kolei, a drugą odnośnie pozostałych naszych propozycji. Ta druga decyzja ma być wydana w najbliższych dniach, a termin wydania tej dotyczącej kolei się przesuwa" - powiedziała szefowa resortu rozwoju regionalnego.

Poinformowała, że wciąż trwa audyt polskich inwestycji kolejowych, który prowadzi KE. Komisja chce sprawdzić, czy polska kolej rzeczywiście nie jest w stanie wykorzystać całej puli 4,8 mld euro unijnego dofinansowania przewidzianego dla niej w programie Infrastruktura i Środowisko. Przegląda więc stan przygotowania i zawaansowania poszczególnych projektów.

Wiosną zeszłego roku KE wstępnie zapowiedziała, że nie zgodzi się na przesunięcie pieniędzy, gdyż powinny one zostać w sektorze kolejowym i być wydane np. na projekty rewitalizacyjne. Jednak, jak informowała w listopadzie Bieńkowska, KE łagodzi stanowisko i może zgodzić się na częściowe przeniesienie funduszy.

Szefowa resortu rozwoju regionalnego zapowiadała już w listopadzie, że nawet jeśli Komisja nie zgodzi się na postulowane przez Polskę zmiany, to za 2 lata polski rząd ponownie się do niej zwróci o przeniesienie niewykorzystanych funduszy UE z projektów kolejowych na drogowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj