Włochy: z powodu wzrostu cen paliw zmniejszył się ruch uliczny w Rzymie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 stycznia 2012, 06:18
Włochy
Włochy/ShutterStock
Mieszkańcy Rzymu z powodu wzrostu ceny paliw, zbliżającej się do 2 euro za litr, coraz mniej jeżdżą samochodami - odnotowały służby miejskie. W ciągu miesiąca o 10 procent spadła liczba aut wjeżdżających do strefy ograniczonego ruchu w centrum.

Jednocześnie wzrosła liczba sprzedawanych biletów komunikacji miejskiej, zarówno jednorazowych jak i długoterminowych .

Zanotowany spadek ruchu jest w Wiecznym Mieście wydarzeniem wyjątkowym, bo jeszcze niedawno alarmowano, że codziennie po jego ulicach jeździ prawie 2 miliony samochodów a korki są prawdziwą zmorą.

"Doszło do zmniejszenia ruchu ulicznego, co nie oznacza, że nie ma już korków. Zaczęliśmy kontrolować sytuację w listopadzie. Spadek ruchu jest oczywisty" - powiedział komendant straży miejskiej we włoskiej stolicy Angelo Giuliani.

Zauważył, że mniejsza liczba aut na ulicach dotyczy całego Rzymu. Jest ich najmniej, dodał, tuż przed wypłatą pensji. To zaś oznacza według Giulianiego, że rzymianom nie wystarcza pod koniec miesiąca pieniędzy na paliwo. Jednocześnie, jak podał zarząd komunikacji miejskiej, liczba sprzedanych biletów wzrosła o 10 procent.

Zdaniem analityków rynku, liczby te potwierdzają , iż z powodu kryzysu i wzrostu cen paliw mieszkańcy Rzymu, na niespotykaną wcześniej skalę, rezygnują z aut i wybierają metro oraz autobusy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj