Antoniak: problemy Grecji zejdą na drugi plan

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 czerwca 2012, 21:57
Greccy kibice, fot. fstockfoto / Shutterstock.com
Greccy kibice, fot. fstockfoto / Shutterstock.com /ShutterStock
Ekonomista Banku Pekao Adam Antoniak o niedzielnych wyborach parlamentarnych w Grecji. Według najnowszych sondaży zwyciężyła konserwatywna Nowa Demokracja przed lewicową Syrizą. Na trzecim miejscu uplasował się socjalistyczny PASOK. Partie proreformatorskie ogłosiły zwycięstwo i zapowiedziały utworzenie "rządu jedności":

"Wyniki należy uznać za pozytywne i jest szansa, że dotychczasowa polityka będzie kontynuowana. Sądzę jednak, że nowy rząd będzie starał się renegocjować porozumienie zawarte z MFW i UE dotyczące oszczędności. Myślę, że teraz będą mieli większe szanse niż kilka tygodni temu. Kraj ten potrzebuje wzrostu (gospodarczego - PAP), aby przezwyciężyć problemy z zadłużeniem. Tymczasem zbyt duży nacisk na oszczędności powoduje, że uderzają one w ten wzrost. Nie sądzę jednak, aby Grecja była w stanie, w oparciu o pomoc międzynarodową, wykaraskać się z tego dołka, w który wpadła.

Póki co grecki problem został zażegnany, dlatego nastroje na rynkach powinny być na razie spokojne. Kryzys nie został jednak rozwiązany, bo nad rynkiem wiszą teraz problemy m.in. Hiszpanii."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj