Sierakowska: Efekty uboczne sankcji UE na Iran

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
18 czerwca 2012, 10:55
Dorota Sierakowska, Analityk, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego BOŚ SA
Dorota Sierakowska, Analityk, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego BOŚ SA/Media
W piątek na rynkach towarowych było raczej spokojnie – indeks CRB zanotował delikatny wzrost o 0,07%. Tymczasem dziś sesja na rynkach wielu towarów otworzyła się na plusie ze względu na optymizm po wyborach w Grecji, wygranych przez partię Nowa Demokracja.

Niemniej jednak, obecnie ceny wielu towarów znów kierują się na południe i w wielu przypadkach zniwelowały one wcześniejszy wzrost.

Krótkie chwile optymizmu po greckich wyborach

W dół porusza się dziś m.in. cena ropy naftowej, której nie udało się pokonać oporu w rejonie 85,60-87,00, wyznaczonego przez lokalne maksima z pierwszej połowy czerwca. Możliwe, że podczas najbliższych sesji cena surowca jeszcze raz przetestuje wsparcie w okolicach 81 USD za baryłkę. Ten scenariusz nie jest jednak oczywisty, bowiem na rynku ważniejsze mogą okazać się kwestie polityczne.

Oprócz wydarzeń w strefie euro, dziś inwestorzy na rynku ropy powinni śledzić uważnie także doniesienia z Moskwy, gdzie rozpoczyna się kolejna runda negocjacji przedstawicieli Iranu oraz sześciu ważnych gospodarek świata (USA, Chiny, Rosja, Niemcy, Francja, Wielka Brytania) w sprawie programu atomowego Iranu.

Drażliwa kwestia ubezpieczenia tankowców

Tymczasem bez większego wpływu na ceny ropy pozostają na razie spekulacje o wpływie na ten rynek sankcji, nałożonych na Iran przez Unię Europejską, a wchodzących w życie 1 lipca br. (a więc za niecałe dwa tygodnie). Oprócz całkowitego zaprzestania importu irańskiej ropy do UE, europejskie sankcje będą miały inne implikacje.

Jednym z ich efektów ubocznych będzie uniemożliwienie ubezpieczania transportu morskiego irańskiej ropy przez europejskie firmy ubezpieczeniowe, w tym przez firmy z Londynu, które odpowiadają za ubezpieczenie 95% transportu ropy tankowcami na całym świecie.

Co to może oznaczać dla rynku ropy? Najbardziej pesymistyczny scenariusz zakłada zaprzestanie transportu irańskiej ropy do wielu krajów na świecie, gdyż w przypadku jakiegokolwiek wypadku nieubezpieczonego tankowca straty ponoszone przez firmy byłyby ogromne.

Niemniej jednak, kraje importujące irański surowiec starają się poradzić sobie z tym problemem i obejść europejskie sankcje. W piątek niższa izba japońskiego parlamentu przegłosowała wniosek o zapewnieniu gwarancji rządowych na ubezpieczenie transportu ropy z Iranu. Z dużą dozą prawdopodobieństwa wniosek ten zostanie przegłosowany także przez wyższą izbę parlamentu Japonii i wejdzie w życie pod koniec czerwca.

Przed podobnym wyzwaniem stoją także inne kraje, głównie azjatyckie, importujące irańską ropę. Chiny i Indie deklarują, że również będą starały się obejść unijne sankcje w kwestii ubezpieczenia transportu ropy – możliwe, że także te kraje zdecydują się na rządowe gwarancje. Tymczasem Korea Południowa prawdopodobnie nie zdecyduje się na ten krok – jak podają tamtejsze źródła branżowe, prawdopodobnie w lipcu kraj ten zredukuje import irańskiej ropy do zera.

Już za niecałe dwa tygodnie sankcje nałożone na Iran mogą więc stać się jeszcze bardziej dotkliwe niż dotychczas. A eksport ropy z tego kraju i tak systematycznie spada. Jak podała w ubiegłym tygodniu Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA), w kwietniu i maju eksport ropy naftowej z Iranu wynosił ok. 1,5 mln baryłek dziennie, a więc był aż o milion baryłek ropy dziennie niższy niż pod koniec 2011 r. Według IEA, możliwe jest, że Iran będzie zmuszony do znacznego ograniczenia produkcji lub nawet jej czasowego wstrzymania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj