Andrzej Oślizło, prezes Expandera: To on będzie rządził na polskim rynku pośrednictwa finansowego?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
4 lipca 2012, 18:57
Andrzej Oślizło
Andrzej Oślizło idzie od sukcesu do sukcesu./Media
Andrzej Oślizło, wcześniej wiceprezes, zastąpił Tony’ego Machina na stanowisku prezesa Expandera. Dzień później okazało się, że przejmie także stery Związku Firm Doradztwa Finansowego po Krzysztofie Barembruchu.

Kim jest człowiek, który w ciągu dwóch dni zdobył pozycję gwarantującą mu, że w najbliższych miesiącach, a może nawet latach, będzie miał olbrzymi wpływ na polski rynek pośrednictwa finansowego?

Andrzej Oślizło pochodzi ze Śląska. Zimą chętnie wraca w niedalekie od rodzinnych stron Beskidy, by uprawiać ulubiony sport – narciarstwo. Ukończył dwa kierunki studiów: informatykę na Politechnice Śląskiej w Gliwicach oraz ekonomię na Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Posiada także prestiżowy tytuł MBA uzyskany w European University w Montreux w Szwajcarii.

502 mln zł kredyty o takiej wartości sprzedał w I kwartale tego roku Expander

Jego droga do rynku pośrednictwa finansowego prowadziła przez branże dość od niego odległe: inżynieryjną, transportową, logistyczną i budowlaną. – Jeszcze pod koniec studiów rozpocząłem pracę jako sprzedawca systemów sterowania ruchem kolejowym w firmie ABB – opowiada Oślizło.

Został w takich klimatach na długo. Piął się po szczeblach kariery, aż w 2002 r. awansował na stanowisko wiceprezesa zarządu Schenker/DB, dużej firmy z branży logistycznej. Tam czekały na niego spore wyzwania. – Otrzymałem zadanie przeprowadzenia restrukturyzacji spółki, a potem fuzji ze Spedpolem. Udało się, przy niemałym wysiłku. Dzięki niej spółka po połączeniu osiągnęła pozycję numer jeden na rynku transportu i logistyki w Polsce – mówi Oślizło.

25 mln zł produkty inwestycyjne o takiej wartości sprzedała w I kwartale firma kierowana przez Andrzeja Oślizłę

Gdy zakończył pracę dla firmy Schenker, rzucił się do inwestowania zgromadzonego kapitału w prywatne biznesy. – Nie lubię siedzieć bezczynnie – przyznaje. Był udziałowcem sieci restauracji i klubów muzycznych oraz współwłaścicielem spółki Via Cargo, specjalizującej się w kolejowym transporcie międzynarodowym. – Prowadzenie własnych biznesów dało mi niezwykle przydatne doświadczenia. Dzięki temu poznałem na przykład smak straty i zysku na inwestycjach – podkreśla Oślizło. Twierdzi, że od 2008 r. pracuje znacznie więcej niż w poprzednich latach, co wynika z obecnego trudniejszego otoczenia. – Żaden rynek nie rośnie permanentnie. O każdą złotówkę trzeba walczyć – dodaje.

Przyznaje, że saldo inwestycji w budowane od podstaw biznesy było dodatnie. Podkreśla jednak przede wszystkim znaczenie ogromnego doświadczenia, jakie zdobył, patrząc na biznes z perspektywy właściciela. Zresztą robił już to także wcześniej, na początku swojej kariery pracując dla funduszy inwestycyjnych.

66 oddziałów ma Expander, działa na rynku od 12 lat

W 2009 r. trafił do narodowego przewoźnika, czyli spółki PLL LOT. Jako wiceprezes zarządu i dyrektor ds. ekonomiczno-finansowych odpowiadał za procesy restrukturyzacyjne, finanse, grupę kapitałową, zakupy oraz jej część transportową – cargo. Miał też styczność z międzynarodowym rynkiem bankowym. Restrukturyzował dług hedgingowy, który zastał w spółce, oraz załatwił, w trakcie największego kryzysu w branży, finansowanie na kilkaset milionów euro na zakupy kilkunastu embraerów. Z sukcesem stworzył wspólnie z prezesem Mikoszem spółkę LS, której wartość z późniejszej sprzedaży pozwoliła na znaczące dofinansowanie LOT. Uważa, że ten okres jego kariery zakończył się dużym sukcesem. – Wraz z innymi członkami zespołu doprowadziliśmy do tego, że udział LOT w spadającym rynku wzrósł. Tego spółka nie doświadczyła od wielu lat – mówi Oślizło.

Nowy prezes ZFDF nie boi się nadchodzących zmian w prawie regulującym rynek pośrednictwa finansowego. European Securities and Markets Authority, jedna z europejskich instytucji sprawujących nadzór nad rynkiem finansowym, chce, aby doradca finansowy musiał ujawniać klientowi, jaką prowizję pobiera za sprzedaż danego produktu finansowego lub świadczenie danej usługi. Na razie szczegóły nowych przepisów regulujących działalność doradców finansowych są konsultowane między specjalistami z ESMA a przedstawicielami Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej.

25 kredyty hipoteczne tylu banków ma w swojej ofercie Expander

– Każda dobra firma z branży powinna umieć dostosować się do większej przejrzystości w zasadach wynagradzania doradców. Expander nie będzie miał z tym problemu – deklaruje Oślizło. Podkreśla, że będzie starał się wypracować nowe pomysły na promocję branży oraz wzmocnienie pozytywnego wizerunku doradców.

Expander to jeden z czołowych graczy na rynku pośrednictwa i doradztwa finansowego. W I kwartale tego roku w segmencie kredytów hipotecznych i produktów inwestycyjnych wyprzedziły go jedynie działające w jednej grupie finansowej Open Finance i Home Broker.

Oślizło jest aktywny nie tylko w pracy. Zaczyna dzień o 6 rano. Najpierw idzie z synem na basen. Chwali się, że jego syn odnosi już pierwsze sukcesy w tej dyscyplinie sportu. Potem jedzie do biura. Wieczorem znajduje czas dla pozostałej części rodziny. W weekendy lubi wyskoczyć na rower lub popływać żaglówką. Zimy nie wyobraża sobie bez nart. I nie zapomina o przyjaciołach, dla tych najbliższych zawsze znajduje czas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj