W Niemczech indeks PMI composite wzrósł we wrześniu do 47, 3 pkt z 44, 7 pkt dla przemysłu wytwórczego i 50, 6 pkt z 48,3 pkt. dla usług. We Francji pierwszy z tych indeksów obniżył się do 42,6 pkt z 46 pkt, co jest najniższym poziomem od maja 2009 r., zaś drugi obniżył się do 46,1 ptk z 49,2 pkt.,

"Wprawdzie wiemy, że korekta wstępnych odczytów w porównaniu z końcowymi danymi może być dość duża, ale w tym przypadku występuje wyraźne rozchodzenie się ocen biznesu na perspektywę dla gospodarki po obu stronach Renu" - napisali analitycy Barclays Capital (BarCap) w komentarzu.

Wśród możliwego powodu niskiego zaufania we francuskim biznesie wskazują ostatnią debatę nad zwyżkami podatków we Francji w przededniu prezentacji budżetu w najbliższym tygodniu. Zaufanie może się częściowo poprawić po usunięciu tego elementu niepewności.

Nie mniej BarCap oczekuje "wyraźnego rozejścia się dynamiki wzrostu między gospodarkami niemiecką, a francuską widocznego zwłaszcza w 2013 r.". Dla Niemiec bank zakłada PKB na poziomie +1,4 proc., zaś dla Francji +0,5 proc. Powodem będzie to, że Francja będzie musiała dokonać głębokiego fiskalnego zacieśnienia, by osiągnąć cel deficytu.

Analitycy sądzą, że czwartkowe dane (ogólny indeks PMI composite we wrześniu jest na poziomie 45,9 pkt wobec 46,3 pkt na koniec sierpnia) dowodzi, że aktywność gospodarki eurostrefy jest niska.

Reklama

Sądzą, że jest to odzwierciedleniem czterech czynników: niskiego popytu idącego w parze z naprawą zestawu rozliczeń finansowych zarówno publicznych jak i prywatnych, mniej korzystnego otoczenia globalnego, niepewności towarzyszących eurostrefie, uparcie niskiego zaufania w biznesie, który ma świadomość, że sytuacja jest bez precedensu.

"Rynki przyjęły pozytywnie ostatnie wiadomości (decyzje EBC, orzeczenia sądu z Karlsruhe, wybory w Holandii, pisemne propozycje ws. unii bankowej), nie mniej czwartkowy odczyt PMI sugeruje, że zaufanie w biznesie przynajmniej na krótką metę nie poprawiło się odczuwalnie, mimo lepszej finansowej długookresowej prognozy dla umocnionej eurostrefy" - stwierdzili analitycy.

"Oznacza to, że niepewność towarzysząca rozwojowi wypadków jest wysoka. W szczególności nie jest jasne, czy Hiszpania z czasem wystąpi o pomoc finansową, a EBC będzie interweniował, czy porozumienie ws. kontynuacji programu dla Grecji uda się osiągnąć szybko, a kraj uniknie niewypłacalności i utrzyma się w eurostrefie" - podsumowali.

Za trzeci kwartał br. Barclays Capital przewiduje spadek PKB o -0,2 proc. w ujęciu kwartalnym, taki sam jak w poprzednim kwartale.