Gorsze perspektywy dotyczą zarówno całego świata, jak i strefy euro.

Bank Barclays Capital obniżył tegoroczną prognozę PKB dla globalnej gospodarki do 3,1 proc. z 3,5 proc., a w 2013 r. do 3,5 proc. z 3,9 proc. Prognoza PKB dla eurostrefy na 2013 r. wynosi 0,3 proc. - poprzednio 0,8 proc.

"Wsparciem dla ożywienia w 2013 r. powinna być mniejsza finansowa niepewność, agresywne działania banków centralnych (w kontekście umiarkowanej inflacji bazowej) i w niektórych przypadkach niewielka ekspansja fiskalna" - napisano w komentarzu banku.

Dodano, że "wprawdzie EBC znacznie obniżył długofalowe ryzyko, ale szczególne niebezpieczeństwo powstałoby, gdyby któreś z państw zechciało wystąpić z euro". "UE będzie chciała zatrzymać Grecję w eurostrefie, przynajmniej w 2012 r., ale osiągnięcie tego celu może wymagać zgody, by EBC miał większe pole do manewru w finansowaniu Grecji" - podano.

Analitycy banku wskazują na pogorszenie globalnych wskaźników zaufania. W eurostrefie wyrazem słabej koniunktury jest wyraźny spadek popytu na dobra importowane.