Iran silnie krytykuje sankcje ze strony Unii Europejskiej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 października 2012, 11:43
Mapa Zatoki Perskiej, fot. Sean Gladwell
Mapa Zatoki Perskiej, fot. Sean Gladwell /ShutterStock
Za "nielegalne, nieracjonalne i nieludzkie" uznały we wtorek władze Iranu nałożone na ten kraj przez Unię Europejską nowe sankcje gospodarcze w związku z programem nuklearnym Teheranu.

"Prawdziwą przyczyną tych sankcji jest niezależność Iranu. Nawet jeśli kwestia nuklearna zostanie rozwiązana, Zachód znajdzie nowy pretekst", żeby wywierać presję na Teheran - oświadczył rzecznik irańskiego MSZ Ramin Mehmanparast.

Jak podkreślił, nowe sankcje UE nie sprawią, że Iran powróci do negocjacji w sprawie swego programu nuklearnego. "Jesteśmy zdania, że błąd w rozumowaniu tych krajów oddala korzystny rezultat" w sprawie negocjacji - dodał rzecznik. "Radzimy, aby zamiast błędnej postawy, uporu i stosowania nacisku (Zachód) zajął logiczne stanowisko, by można było powrócić do negocjacji" - zaznaczył.

Ministrowie spraw zagranicznych UE zdecydowali w poniedziałek o wzmocnieniu sankcji przeciwko Iranowi. Restrykcje obejmują zakaz transakcji finansowych między europejskimi a irańskimi bankami, zakaz importu gazu oraz handlu m.in. grafitem i metalami.

W szczególności ministrowie zakazali "wszystkich transakcji między europejskimi i irańskimi bankami, chyba że jest na to wcześniej uzyskana i uzależniona od spełnienia surowych warunków zgoda", na przykład na transakcje finansowe dotyczące pomocy humanitarnej np. zakupu żywności czy sprzętu medycznego.

Ponadto ministrowie wzmocnili sankcje wobec banku centralnego Iranu, a także nałożyli kolejne ograniczenia eksportowe, w tym na eksport z UE do Iranu grafitu i aluminium, które mogą być wykorzystywane w irańskim programie nuklearnym i rakietowym.

Nowe sankcje mają zaszkodzić programowi nuklearnemu Iranu i ograniczyć dochody władz kraju, wykorzystywane do finansowania tego programu, lecz "nie są wymierzone w Irańczyków".

Od 1 lipca w UE obowiązuje - uchwalony jeszcze w styczniu - całkowity zakaz sprowadzania irańskiej ropy naftowej.

USA i inne kraje zachodnie podejrzewają, że Iran, oficjalnie realizując program cywilnej energetyki atomowej, potajemnie dąży do wyprodukowania broni nuklearnej. Teheran stanowczo odrzuca te oskarżenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj