Deregulacja: maklerzy przeciwni otwarciu dostępu do ich zawodu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 stycznia 2013, 13:47
Maklerzy ostrzegają, że deregulacja ich zawodu zmniejszy bezpieczeństwo na rynku finansowym. Zmiany chce wprowadzić Ministerstwo Sprawiedliwości.

Maklerzy nie będą musieli zdawać państwowych egzaminów. Zdaniem Grzegorza Łętochy - Prezesa Związku Maklerów i Doradców deregulacja tego zawodu to złe rozwiązanie. Jak podkreśla, dotychczasowe przepisy się sprawdziły. Dodaje, że deregulacja zawodu osłabi nadzór nad rynkiem finansowym i bezpieczeństwo inwestycji.

Przeciwnego zdania jest strona rządowa. Jak argumentuje Grzegorz Płatek z Departamentu Strategii i Deregulacji Ministerstwa Sprawiedliwości, deregulacja wcale nie zmniejszy bezpieczeństwa, bo jest ono zapewnione już na poziomie firm zatrudniających maklerów. Jak wyjaśnia, maklerzy są zatrudniani w przedsiębiorstwach, które same są nadzorowane przez państwo. 

Zawód maklera znajdzie się w trzeciej transzy deregulacji. Prace nad nią wciąż trwają w Ministerstwie Sprawiedliwości. Ma ona objąć nawet do 150 zawodów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj