Za używanie obcych słów w Rosji będzie można stracić pracę?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 stycznia 2013, 14:34
Za używanie obcych słów będzie można w Rosji stracić pracę. Tak o czystość języka chce walczyć partia Władimira Żyrinowskiego.

Znany ze swojej ekstrawagancji polityk, przygotowuje projekt ustawy zakazującej używania obcojęzycznych zwrotów.

Najpierw mandat, później dyscyplinarne zwolnienie z pracy. Tak chce karać urzędników, nauczycieli i funkcjonariuszy państwowych Władimir Żyrinowski. Jego Liberalno - Demokratyczna Partia Rosji już przygotowała projekt ustawy, który wkrótce trafi do Dumy Państwowej. „Po co mówić diler skoro jest pośrednik” - tłumaczy dziennikarzom agencji Interfax Żyrinowski.

W jego opinii trzeba walczyć z zaśmiecaniem języka rosyjskiego obcojęzycznymi zwrotami. Wyjątek mają stanowić te słowa, dla których nie da się znaleźć odpowiednika. Jeśli projekt autorstwa Żyrinowskiego uzyskałby akceptacje parlamentu i prezydenta to poważne kłopoty mogą mieć rosyjscy dziennikarze i prezenterzy. Partia Liberalno - Demokratyczna twierdzi, że to właśnie przedstawiciele tych profesji, są w pierwszej kolejności zobowiązani do poprawności językowej. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: prawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj