Pekin: Olimpijskie stadiony i pływalnie w finansowych tarapatach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 stycznia 2013, 09:13
Pekińskie Ptasie Gniazdo w tarapatach. Olimpijska arena, która stała się jedną z wizytówek miasta, musi stawić czoła problemom finansowym. Jak piszą chińskie media, liczba turystów odwiedzających obiekt „drastycznie” spadła.

Igrzyska Olimpijskie w Pekinie były jedną z najbardziej spektakularnych imprez w historii sportu. Chińczycy nie szczędzili pieniędzy na realizację tak niezwykłych budowli jak Narodowy Stadion Olimpijski nazywany Ptasim Gniazdem czy też pływalnia - ze względu na nowatorską elewację okrzyknięta mianem Wodnej Kostki. Tymczasem w zeszłym roku liczba turystów odwiedzających te obiekty obniżyła się ponad 40 proc.

Bilet wstępu do parku olimpijskiego kosztuje równowartość około 25 złotych. W 2011 roku Ptasie Gniazdo i Wodny Sześcian codziennie odwiedzało nawet 30 000 ludzi. 9 milionów dolarów przychodu tylko z biletów wystarczało na główne prace konserwatorskie. Na obydwu obiektach rzadko organizowane są turnieje sportowe. Istnieją plany przekształcenia ich w centra handlowo-rozrywkowe. 

>>> Czytaj też: Organizacja zimowych igrzysk olimpijsckich to finansowy koszmar

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj