Lotos jest nadal zainteresowany obecnością w Norwegii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 stycznia 2013, 16:52
Ropa
Ropa/ShutterStock
Mimo kłopotów z rozpoczęciem wydobycia ropy ze złoża Yme, Grupa Lotos jest w dalszym ciągu zainteresowana obecnością w Norwegii.

Gdańska spółka ma 20 proc. udziałów w tym złożu. Pierwotnie zakładano, że eksploatacja Yme rozpocznie się w 2009 roku, ale datę rozpoczęcia wielokrotnie przekładano. Początkowo w związku z opóźnieniami budowy platformy wiertniczej, potem z poważnymi usterkami technicznymi. 

Prezes Grupy Paweł Olechnowicz powiedział, że spółka jest zainteresowana, by jak najszybciej mieć możliwość komercyjnego sprzedaży udziałów w tym złożu. Teraz czeka na materiały od operatora złoża - spółki Talisman. Grupa Lotos spodziewa się, że dostanie je na przełomie pierwszego i drugiego kwartału tego roku. 

Paweł Olechnowicz dodał, że rozważane są różne warianty wyjaśnia z tej sytuacji, ale firma na pewno będzie obecna na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. 

>>> Polecamy: Grupa Lotos będzie remontować gdańską rafinerię. Wstrzyma przerób ropy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj