Targi turystyczne w Zurychu znówi bez udziału Polski

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 lutego 2013, 14:33
Zurych
Zurych/Inne
650 stoisk z całego świata, ponad 70 tys. odwiedzających - w Zurychu rozpoczęły się największe targi turystyczne w Szwajcarii.

Tu można się dowiedzieć, gdzie warto w tym roku zaplanować urlop, za ile i gdzie nauczyć się grać w golfa czy nurkować.
Po raz kolejny na targach nie ma polskich biur.

Polski konsul w Szwajcarii Marek Wieruszewski przyznaje, że trudno o wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje. Być może - zastanawia się dyplomata - Szwajcaria jest zbyt małym rynkiem.

Gościem honorowym targów są w tym roku Malediwy, zwane „raje na ziemi”.

Szwajcarzy rocznie na podróże zagraniczne wydają ok. 12 miliardów franków, czyli prawie 40 miliardów złotych. Targi w Zurychu potrwają do niedzieli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj