Budzicki: dane w centrum rynku stopy procentowej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 lutego 2013, 09:33
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Od początku tygodnia rentowności polskich obligacji spadają. We wtorek w centrum uwagi dane produkcyjne.

Tydzień rozpoczął się na polskim rynku stopy procentowej od spadków rentowności obligacji skarbowych i kwotowań kontraktów IRS. Zmiany nie były jednak duże (po około 1-4 pb). Warto jednak zwrócić uwagę, że dochodowość 10-letnich obligacji skarbowych DS1023 spadła na krótko poniżej 4,00%.

Naszym zdaniem wspomniane umocnienie notowań było jeszcze determinowane piątkową publikacją danych nt. inflacji, a także ostatnimi wypowiedziami przedstawicieli RPP (A. Zielińska-Głębocka, E. Chojna-Duch, A. Bratkowski, M. Belka) zwiększającymi prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych o 25 pb podczas marcowego posiedzenia (6.03). W tej sytuacji wypowiedź J. Winieckiego (RPP) nt. braku - jego zdaniem - przestrzeni do obniżek stóp procentowych pozostała bez wpływu na rynek.

Podczas poniedziałkowej sesji najciekawszym wydarzeniem na krajowym rynku była publikacja danych nt. rynku pracy. Jak się okazało, przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w styczniu o 0,4% r/r wobec oczekiwanych 0,95%. Zatrudnienie z kolei spadło o 0,8% r/r. Tutaj rynek oczekiwał spadku o 0,9% r/r. Chociaż styczniowe dane dotyczące rynku pracy wspierają scenariusz marcowej obniżki stóp procentowych w Polsce, to jednak reakcja na dane była neutralna.

W perspektywie najbliższych dni kluczowa może okazać się publikacja danych nt. produkcji przemysłowej w styczniu. GUS opublikuje dane we wtorek (o godz. 14:00). Rynek spodziewa się spadku wskaźnika o 3,1% r/r (praktycznie wszystkie prognozy zakładają spadek produkcji w ujęciu rocznym).

Na globalnym rynku stopy procentowej nie widać było w poniedziałek istotniejszych zmian rentowności amerykańskich, czy niemieckich papierów. W poniedziałek na niższą płynność obrotu wpływał dzień wolny w Stanach Zjednoczonych, ale również brak istotnych danych makroekonomicznych.

Zapowiedzi zwiększenia ekspansji monetarnej w Japonii determinują na tokijskiej giełdzie gwałtowne wzrosty indeksu NIKKEI 225, a także deprecjację JPY. Na rynku stopy procentowej jednak zmiany są znacznie bardziej ograniczone. Z jednej strony widzimy lekki spadek rentowności krótkich papierów 2-letnich (zyskujących najwięcej na skupie aktywów przez BoJ), z drugiej strony wzrosty 10-letnich i stabilizację 5-letnich. Efektem tych zmian było w ostatnich tygodniach stromienie się krzywej dochodowości - od początku grudnia spread 10Y vs. 2Y wzrósł o 12 pb do poziomu 72 pb.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj