Rosji nie podoba się polityka gazowa UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 lipca 2013, 14:42
Prezydentowi Rosji nie podoba się polityka Unii Europejskiej w sferze importu surowców energetycznych. Władimir Putin mówił o tym, otwierając na Kremlu drugi szczyt państw eksporterów gazu.

W szczycie uczestniczy 13 krajów, które łącznie zaspokajają ponad 60 proc. światowego zapotrzebowania na gaz. Witając gości, prezydent Rosji podkreślił, że błękitne paliwo jest najbezpieczniejszym ekologicznie surowcem energetycznym. Według Władimira Putina popyt na gaz ziemny będzie rósł, wypierając ze światowych rynków inne źródła energii. Jednocześnie Putin skrytykował Unię Europejską za wprowadzanie ograniczeń związanych z przesyłem błękitnego paliwa. Wskazał przy tym na trzeci pakiet energetyczny, który określił jako zbiór przepisów dyskryminujących eksporterów gazu. 

>>> czytaj też: Rachunki za prąd i gaz w Polsce są niskie. Dla bogatych Francuzów

„W tej sytuacji ogromne znaczenie ma solidarność wszystkich eksporterów gazu. Chcemy, aby sprawiedliwie brano pod uwagę nasze interesy, podkreślam sprawiedliwie” - dodał prezydent Rosji.

W podobnym tonie wypowiadali się przedstawiciele państw eksportujących gaz z Ameryki Łacińskiej, jak i Bliskiego Wschodu. Wszyscy podkreślali, że należy wspólnie zabiegać o interesy eksporterów błękitnego paliwa. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj