Budżet 2014 powstanie na podstawie reguły wydatkowej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 lipca 2013, 09:55
Budżet na 2014 r. zostanie ułożony na podstawie nowej reguły wydatkowej, a ustawa z regułą ma zostać przyjęta przez rząd i trafić do Sejmu na przełomie sierpnia i września – potwierdził DGP w kancelarii premiera i resorcie finansów.

Reguła nakłada limit na wydatki sektora finansów publicznych i ma doprowadzić do zmniejszenia deficytu sektora finansów publicznych oraz zmniejszenia relacji długu do PKB.

Po tym jak rząd przyjął założenia do reguły, resort finansów przygotowuje projekt ustawy, który wyśle pod obrady Rady Ministrów. Ustawa o regule ma uchylić obowiązywanie I progu ostrożnościowego z ustawy o finansach publicznych.

Tymczasem wczoraj w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie nowelizacji tej ustawy, która tymczasowo zawiesza działania tego progu. Ten pomysł wywołał polityczną burzę i został ostro skrytykowany przez całą opozycję. Prawo i Sprawiedliwość chce utworzenia komisji śledczej, która miałaby zbadać stan finansów publicznych, a Solidarna Polska żąda wotum nieufności wobec ministra Jacka Rostowskiego. Spokojnie rządowe plany przyjęły za to rynki finansowe.

>>> Czytaj też: Oszczędności się nie sprawdzają. Cięcia pogłębiają dziurę w budżecie

Ministerstwo Finansów wpadło na taki doraźny pomysł, bo inaczej nie mogłoby znowelizować tegorocznego budżetu. Obecne prawo przewiduje bowiem, że jeśli jest przekroczony próg 50 proc. relacji długu do PKB – a tak się właśnie dzieje – to w kolejnym budżecie nie może się zwiększyć relacja deficytu do wydatków. To znaczy, że nie można byłoby zwiększyć deficytu przy nowelizacji budżetu. Sprawę miała załatwić ustawa o nowej regule, która przy okazji zniosłaby próg. Ale resort finansów nie zdążył jej przygotować przed nowelizacją budżetu, więc zdecydował się na prowizorkę. Jednak teraz widać, że burza wokół nowelizacji budżetu dopinguje resort do szybkiego przedstawienia nowego rozwiązania.

Reguła zakłada, że w każdym kolejnym roku wydatki sektora finansów publicznych, w tym budżetu państwa, nie mogą rosnąć szybciej niż średnia PKB z ośmiu lat. W praktyce oznacza to, że gdy gospodarka będzie szybko rosła, to wydatki budżetu – dużo wolniej. Czyli będzie się zmniejszała relacja wydatków do PKB. Nieco więcej luzu w wydatkach będzie miał budżet w momencie spowolnienia.

>>> Czytaj też: Nowelizacja progów ostrożnościowych obroniona. Projekt trafi do komisji

Reguła ma ustrzec Polskę przed sytuacją podobną do obecnej, gdy gospodarczy wzrost wiąże się z szybkim wzrostem wydatków, a spowolnienie z jeszcze szybszym ich hamowaniem. Przyjęcia tego typu reguły wymaga od nas także Bruksela.

  • 1 proc. ma wynieść deficyt sektora finansów publicznych w 2016 r. po wprowadzeniu reguły
  • 40 proc. do takiej wielkości wobec PKB reguła ma obniżyć dług
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj