Raport „Procesy upadłościowe przedsiębiorstw w Polsce"  przedstawia dane za pierwsze 6 miesięcy tego roku. Pozwalają one przewidywać, że na koniec 2013 roku wzrostowa tendencja liczby upadłości, obserwowana w ostatnich latach, zostanie podtrzymana. 

„Liczba upadłych przedsiębiorstw do końca czerwca 2013 r. jest najwyższa w całym okresie analizowanym w raporcie. W I połowie 2013 r. upadło średnio jedno przedsiębiorstwo na każde zarejestrowane 10 tys. Najwięcej upadłości obserwowaliśmy w marcu i kwietniu, a zdecydowanie najmniej w lutym"- powiedziała prezes CF Banku BPS Joanna Nowicka-Kempny, cytowana w komunikacie. 

Profil działalności gospodarczej upadłych w I półroczu 2013 r. przedsiębiorstw jest tożsamy z tym z lat poprzednich. W strukturze upadłości dalej dominuje udział przemysłu budowlanego – ponad 26 proc. analizowanych upadłości dotyczyło firm usługowych wprost związanych z tym sektorem gospodarki. Na drugim planie są hurtownie – łącznie stanowiące około 16 proc. ogółu upadłości. 

„Biorąc pod uwagę zróżnicowanie regionalne, najwięcej upadłości miało miejsce w województwie mazowieckim (77), a niewiele mniej w województwie dolnośląskim (72). Patrząc jednak przez pryzmat liczby zarejestrowanych podmiotów w poszczególnych regionach, województwo mazowieckie znajduje się dopiero na 9 miejscu pod względem koncentracji procesów upadłościowych, a sam współczynnik koncentracji spadł w tym regionie w porównaniu z I połową roku 2012. Najmniej upadłości miało miejsce w województwach: lubelskim (10), świętokrzyskim (10) i opolskim (5)" – czytamy także. 

Z raportu wynika także, że rozkład upadłości pod względem formy organizacyjno-prawnej był niemal identyczny, jak w 2012 r - w obu okresach ponad 57 proc. z postawionych w stan upadłości przedsiębiorstw było spółkami z ograniczoną odpowiedzialnością, 23 proc. upadłości dotyczyło jednoosobowych działalności gospodarczych oraz spółek cywilnych, a około 10 proc. stanowiły spółki akcyjne. 

Zdecydowaną większość – 82 proc.  toczących się spraw o upadłości przedsiębiorstw stanowią postępowania likwidacyjne, zaś zaledwie 18 proc. spraw o upadłości to postępowania z możliwością zawarcia układu dłużnika z jego wierzycielami. Taka struktura utrzymuje się w Polsce od kilku lat. ]

>>> Czytaj również: PBG chce wygenerować do 900 mln zł środków na obsługę układu z wierzycielami