Polski przemysł uwierzył w koniec kryzysu. Firmy zwiększą zatrudnienie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 października 2013, 16:07
Poprawiają się nastroje w przemyśle
Poprawiają się nastroje w przemyśle/Dziennik Gazeta Prawna
Zwiększamy zatrudnienie – deklarują polskie firmy przemysłowe w najnowszych badaniach indeksu PMI.

 – Indeks zatrudnienia wzrósł do najwyższego poziomu od sześciu lat. Jest to szczególnie obiecujące, zważywszy na bardzo słaby popyt konsumpcyjny od połowy 2012 r., przede wszystkim ze względu na słabość rynku pracy – zwraca uwagę Agata Urbańska-Giner, ekonomistka HSBC. To właśnie na zlecenie tego banku Markit Economics wylicza wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu, który pokazuje bieżące nastroje wśród menedżerów firm.

We wrześniu te nastroje nie były złe. Główny indeks wyniósł 53,1 pkt. Wskaźnik nie tylko utrzymał się powyżej 50 pkt (odczyty poniżej tej wartości oznaczają recesję w sektorze), ale też – inaczej niż na głównych rynkach Europy – wzrósł w porównaniu z sierpniem (o 0,5 pkt). I to mimo niewielkiego pogorszenia wskaźnika produkcji i nowych zamówień (oba indeksy nadal są powyżej 50 pkt). PMI wzrósł dzięki temu, że firmy przestają już zmniejszać stan zapasów towarów w magazynach i dynamicznie zwiększają zatrudnienie.

>>> Czytaj też: Wskaźnik PMI dla przemysłu USA spadł do 52,8 pkt we wrześniu

Ekonomiści uznali te informacje za kolejny symptom postępującego ożywienia w gospodarce. Paweł Radwański z Raiffeisen Banku przypomina, że spadek zapasów w przedsiębiorstwach był już widoczny w danych o PKB za II kw. – Przez kilka miesięcy przedsiębiorcy byli w stanie odpowiadać na wzrost popytu, sprzedając to, co wyprodukowali wcześniej. Ale te rezerwy stopniowo się wyczerpują, co sprawia, że zaczęli przyjmować nowych pracowników, by zwiększać moce produkcyjne – mówi. Według Radwańskiego opublikowane wczoraj dane pokazują, że przedsiębiorcy wyraźnie przestają się już bać kryzysu i można się niebawem spodziewać odbicia w inwestycjach.

Podobnie uważa Wiktor Wojciechowski z Invest-Banku. Też wiąże wzrost zapotrzebowania na pracowników z wiarą firm w trwałą odbudowę popytu. – Wobec ciągłego napływu nowych zamówień polskie firmy przemysłowe utwierdziły się w przekonaniu o trwałości poprawy koniunktury w kolejnych kwartałach i obecnie chcą się do tego ożywienia odpowiednio przygotować – ocenia ekonomista.

>>> Czytaj też: Wskaźnik PMI dla przemysłu Niemiec spadł do 51,1 pkt we wrześniu 2013

>>> Czytaj też: Wskaźnik PMI dla przemysłu strefy euro wyniósł 51,1 pkt we wrześniu 2013

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj