Portugalski parlament przyjął restrykcyjny budżet na 2014 r.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 listopada 2013, 15:20
Głosowaniu nad restrykcyjnym projektem budżetowym towarzyszyły antyrządowe manifestacje. Finalnie parlament przyjął plan wydatków przewidujący cięcia na poziomie prawie 4 mld euro.

Kryzysowe oszczędności odczują przede wszystkim pracownicy budżetówki, zarabiający powyżej 675 euro miesięcznie. Cięcia płac wyniosą od 2,5 do 12 procent. Zaciskanie pasa na ogromną skalę czeka także służbę zdrowia, edukację, administrację publiczną, służby mundurowe czy kulturę. Restrykcyjna polityka budżetowa ma sprawić, iż w przyszłym roku Portugalia, po trzech latach recesji, wróci na drogę wzrostu gospodarczego.

>>> Czytaj też: W Portugalii rośnie liczba osób ubogich

Gdy parlamentarzyści głosowali nad restrykcyjnym budżetem, przed siedzibą Zgromadzenia Republiki w Lizbonie trwała manifestacja związkowców, domagających się natychmiastowej dymisji rządu i wstrzymania oszczędnościowej polityki. Z kolei opozycja apeluje do prezydenta, by skierował przyszłoroczny budżet do Trybunału Konstytucyjnego.

Władze Portugalii realizują restrykcyjny program antykryzysowy w zamian za pożyczkę od Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego w wysokości 78 miliardów euro.

>>> Czytaj też: Portugalia: turyści karmią gospodarkę miliardami euro

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj