Łotwa wprowadzi euro wbrew swoim obywatelom

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 grudnia 2013, 09:14
Ryga, Łotwa
Ryga, Łotwa/ShutterStock
 1 stycznia łat zostanie zastąpiony przez wspólną europejską walutę. Ponad połowa Łotyszy jest temu jednak przeciwna.

Mieszkańcy Łotwy od dawna są przeciwni wejściu ich kraju do strefy euro. Jeszcze wiosną za przyjęciem wspólnej waluty było jedynie 33 proc. obywateli. Teraz, po 6 miesiącach intensywnej kampanii informacyjnej prowadzonej przez rząd, najnowsze badanie firmy TNS pokazuje wzrost zwolenników euro na Łotwie. Pod koniec listopada 45 proc. ankietowych deklarowało pozytywny stosunek do przyjęcia przez ich kraj euro .

Łotysze dobrze pamiętają, jak europejski kryzys uderzył kilka lat temu w ich gospodarkę. W 2009 roku PKB kraju spadło o niemal 18 proc., a rząd musiał wprowadzać drastyczne cięcia w sferze budżetowej i ratować się pożyczką z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Obywatele obawiają się również podwyżki cen przy okazji wprowadzenia euro.

Rząd uspokaja. Przypomina, że gdy 3 lata temu Estonia przyjęła wspólną walutę, ceny wzrosły "tylko" o 0,2 proc. Zaznacza, że Łotwa jest krajem o niewielkiej, otwartej gospodarce i dlatego - twierdzi - przyjęcie euro wpłynie pozytywnie na inwestycje. Wzrost PKB w przyszłym roku ma przekroczyć 4 proc.

>>> Polecamy: Draghi: nie spełniły się katastroficzne scenariusze dla strefy euro

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj